Krzysztof Jackowski od lat jest przekonany, że umie przewidzieć zjawiska, które mają się wkrótce wydarzyć. Co więcej, wciąż rozszerza swoją paranormalną działalność, choćby poprzez prowadzenie kanału na YouTubie. Choć praktyka jasnowidza z Człuchowa mnóstwo wątpliwości i do tej pory nie został przeprowadzony żaden wiarygodny eksperyment naukowy, który dowodziłby jej istnienia, wieszczbiarz nie przestaje "wróżyć z fusów". Tym razem Jackowski postanowił zabawić się w meteorologa i przewidzieć pogodę na kolejne miesiące.
Jackowski jest przekonany, że 2024 rok przyniesie dobrą pogodę. - W roku wojen na świecie, pogoda będzie sprzyjać. Po mroźnym styczniu, w lutym - może nie od początku - przyjdzie ocieplenie, które de facto nie opuści nas do wiosny. Nie twierdzę, że w lutym będziemy mieli wiosnę, ale przyjdzie ona bardzo szybko i będzie ciepła - wyjawił jakiś czas temu. Udana ma być szczególnie wiosna - Jackowski przekonuje nawet, że może okazać się lepsza, niż lato. Wygląda zatem na to, że urlop lepiej zaplanować bliżej maja i czerwca, niż lipca i sierpnia. - W większości lato będzie ładne, ale na pewno nie tak ładne, jak wiosna - podsumował.
Krzysztof Jackowski zaskoczył niedawno wyznaniem na temat... Łodzi. Według jego przewidywań, rok 2024 przyniesie dla tego miasta sporo nowości. Były tokarz niepokojąco jednak wspomniał tajemniczej "dziwnej kwestii". - Jeśli chodzi o Łódź, to widzę rozwój. Jednak jest jedna bardzo dziwna kwestia. Widzę bardzo dużo ludzi, którzy z jakichś powodów przyjdą tu z obcego miasta. Będą zalewać Łódź w 2024 roku - powiedział, cytowany przez portal o2. Wieszczbiarz wskazał także, że Polska ma dzielić się na trzy strefy. Nie do końca sprecyzował jednak, o co tak naprawdę chodzi. - Miałem wizję na temat Polski i wtedy powiedziałem, że Polska będzie podzielona na trzy strefy. My od razu nie będziemy tego świadomi i nie będziemy tego czuli, ale potem się okaże, że Polska może być wielonarodowościowa - podsumował. Śledzicie wywody Jackowskiego?
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Lewandowscy szykują się do wyprowadzki z luksusowej willi. Wiadomo, gdzie zamieszkają
Nietypowe święta Dody. Spotkała się z byłym chłopakiem i byłą dziewczyną
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Tak Martyniukowie wyglądali w dniu ślubu. Archiwalne fotografie zrobiły furorę
Tori Spelling i czwórka jej dzieci mieli wypadek samochodowy. Trafili do szpitala
Konkol gorzko podsumował ostatnie występy z Wyszkoni. "Mówię, że sprzedali się za 300 zł"
Olejnik zaskoczyła święconką. Talerz zamiast koszyczka to dopiero początek
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły