Magdalena Stępień jakiś czas temu odnowiła kontakt z ojcem. Ta historia nie ma dobrego zakończenia

Magdalena Stępień po 25 latach odnalazła swojego ojca. Ich spotkanie relacjonowała na Instagramie w sierpniu 2023 roku. Po kilku miesiącach gorzko podsumowała stosunki z ojcem.

Magdalena Stępień o swojej rodzinie po raz pierwszy opowiedziała w "Top Model". - Musiałam sama o wszystko walczyć. Przez to taka jestem. Muszę martwić się o siebie i idę do celu, nie patrząc na nic. Jeśli jest się jedynaczką, a ojciec wyjeżdża i nie wraca, to jest ciężko. Mój tato wyjechał do Rosji, jak miałam osiem lat. Od tego momentu ani ja, ani moja mama nie mamy z nim żadnego kontaktu, czyli tak naprawdę zostałyśmy same we dwie - wyznała wówczas. Chciała swym udziałem w formacie pokazać ojcu, że radzi sobie w życiu. Kilka lat później jej nazwisko stało się jednym z najbardziej klikalnych w polskim show-biznesie. Co więcej - przed swoją ogromną publiką opowiedziała o tym, że odnalazła ojca.

Zobacz wideo Stępień odpiera ataki hejterów. Chodzi o ubiór

Magdalena Stępień krótko o relacji z tatą. Wypowiedź daje do myślenia

"W sercu nigdy do końca nie wierzyłam, że kiedykolwiek jeszcze dany będzie nam ten wspólny kontakt. Nigdy nie pomyślałabym o takim zwrocie sytuacji po tylu latach. Dziś widzimy się po raz pierwszy po 25 latach. To, co czuję, ciężko na tę chwilę opisać słowami, dlatego resztę zostawię na później" - napisała influencerka na Instagramie przy zdjęciu z ojcem. Spotkali się w Gruzji i wiele wskazywało na to, że relacja tej dwójki znalazła się na dobrym torze. Najnowsza wypowiedź Stępień przeczy jednak takiemu scenariuszowi. "Jak sytuacja z twoim tatą? Temat ucichł, a byłaś przy nim taka szczęśliwa" - tak brzmi pytanie obserwatora influencerki. 

Czasem pewne wydarzenia nie kończą się happy endem - oznajmiła enigmatycznie.
 

Magalena Stępień zabierała się za wydanie książki. Miała do niej trafić historia o ojcu

"Ta cała historia naszego spotkania jest na tyle nieprawdopodobna, że o szczegółach postanowiłam napisać w mojej książce. Wierzę, że po przeczytaniu jej wiele osób zrozumie, że nic nie dzieje się bez przyczyny i warto mieć nadzieję. I wiecie co? Wierzę, że jest to cud zesłany prosto z nieba od mojego Oliwierka" - pisała Stępień na Instagramie. Plany wydawnicze jednak ucichły. Po zdjęcia dotyczące tematu zapraszamy do galerii na górze strony.

Magdalena Stępień o ojcuMagdalena Stępień o ojcu KAPiF.pl

Wesprzyj WOŚP, licytując aukcje Plotka! Zdobądź podwójne VIP zapro na Fame MMA20 w Krakowie, pałacowe spotkanie z książęcą parą lub twój event w gwiazdorskiej relacji. Pomagamy!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.