Więcej na temat imprez i aktualnych wydarzeń znajdziecie na stronie głównej Gazeta.pl.
W ostatnią noc 2021 roku na sylwestrowym koncercie organizowany przez Telewizję Polską bawiło się około 40 tysięcy osób. Jak wynika z relacji osób będących na "Sylwestrze Marzeń", pomimo komunikatów o zachowaniu zasad bezpieczeństwa sanitarnego, nie wszyscy uczestnicy zabawy dostosowali się do nich. Okazuje się, że obecnie powiat tatrzański jest jednym z regionów o najwyższym wzroście zakażeń. Po sylwestrze nastąpił znaczny skok zachorowań. Jeden z lekarzy zabrał głos w tej sprawie.
Pandemia koronawirusa nadal nie traci na sile. W tak trudnym czasie należy zachować szczególne środki ostrożności. Wszystko wskazuje na to, że organizacja sylwestrowych imprez nie była najlepszym rozwiązaniem, czego dowodem jest obecna sytuacja w Zakopanem.
W porównaniu z poprzednim tygodniem w zimowej stolicy Polski odnotowano znaczny wzrost zakażeń. W rozmowie z portalem WP dr Jerzy Toczek, koordynator ds. szczepień przeciw COVID-19 w powiecie tatrzańskim i lekarz w zakopiańskim szpitalu wskazał, co mogłoby powodem zwiększonej liczby zachorowań.
Należało się tego spodziewać. Przyjechało do nas mnóstwo ludzi i doszło do całkowitego rozluźnienia w kwestii ochrony przed wirusem. Wzrost infekcji obserwujemy w naszych gabinetach. Jest coraz więcej ludzi gorączkujących, kaszlących, a kiedy wysyłamy ich na testy, wychodzą one pozytywnie - powiedział dr Jerzy Toczek.
Firma Selectiv, która zajmuje się analizowaniem danych o posiadaczach smartfonów, podała że w okolicy Równi Krupowej 31 grudnia przechodziło 75 tysięcy osób.
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Zapłakana Pola Wiśniewska relacjonuje wyprowadzkę od Michała Wiśniewskiego. Padły gorzkie słowa
"Naprawdę nie da się tego słuchać". Kierwiński starł się z reporterem TV Republika
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Donald Tusk przywitał się z Giorgią Meloni "włoskim buziakiem". Uwadze ekspertki nie umknął pewien gest
Przestajemy rozpoznawać coraz więcej gwiazd. Eksperci mówią jednym głosem o groźnym trendzie
Nie żyje brytyjski celebryta. 35-latek miał wpaść w szklane drzwi
Skrajne zmęczenie, depresja i 60 papierosów dziennie. Józefowicz: Chciałem umrzeć