Bądź na bieżąco z ważnymi wydarzeniami na stronie głównej Gazeta.pl
Informację o śmierci artysty podał szwedzki serwis Expressen. Jak udało mu się ustalić, Einár od dłuższego czasu otrzymywał groźby śmierci. Jego morderstwo wiązane jest z porachunkami sztokholmskich gangów. Jak informuje serwis, widziano dwóch mężczyzn zbiegających z miejsca, gdzie Nils Grönberg został zastrzelony.
W czwartek 21 października o godzinie 22:50 policja otrzymała zgłoszenie o strzelaninie w południowej części dzielnicy Hammarby w Sztokholmie. Na miejscu zjawił się patrol, który znalazł rapera z ranami postrzałowymi głowy i klatki piersiowej. Były zbyt rozległe, aby można było go uratować. Z informacji, które uzyskała policja, wynika, że Einár był w towarzystwie dwóch innych osób. Carina Skagerlind, przedstawicielka sztokholmskiej policji, potwierdziła śmierć rapera:
Postrzelony mężczyzna nie żyje, zginął na miejscu. Podjęto działania mające na celu uratowanie go, jednak nie można było nic zrobić - przekazała policjantka.
Nils Grönberg urodził się 5 września 2002 roku, w 2021 skończył 19 lat. Jego debiutancki singiel "Gucci / Duckar Popo" cieszył się milionowymi odtworzeniami na Spotify, a raper doskonale znany był nie tylko w rodzinnej Szwecji. W 2020 roku został nagrodzony dwiema statuetkami podczas rozdania nagród Grammis, szwedzkiego odpowiednika Grammy. W kwietniu 2020 roku Einár został porwany przez innego rapera, przez kilka godzin był torturowany i przetrzymywany na muszce, a jego porywacze wrzucali zdjęcia z nim do mediów społecznościowych.
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Cichopek w krwistej czerwini na Gali Woman Power. Uwagę zwracają buty Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia