Gdy męska część ekipy, na czele z Andrzejem, wyjechała na kilka dni do Casa Amor, Paulina z "Love Island. Wyspy miłości" miała okazję, by zastanowić się, czy dalej chce być z Andrzejem. Ostatecznie zakończyła relacje, jednak jej słowa... wskazują na chęć powrotu.
We wtorkowy wieczór w "Love Island. Wyspie miłości" odbyło się kolejne przeparowanie. Paulina wybrała nowego uczestnika, Mateusza. Wszyscy jednak czekali przede wszystkim na decyzję Andrzeja - wróci do dziewczyny, czy jednak zdecyduje dać sobie szansę na uczucie. I to chyba sama islanderka najbardziej liczyła na to, że pojawi się on w towarzystwie jakiejś kobiety. Andrzej jednak posłuchał swoich uczuć i do willi wrócił z kamienną twarzą sam. Życzył Paulinie szczęścia w nowej relacji, a ona wydawała się zaskoczona jak nigdy. A nie powinna, bo miała świadomość, że odrzuca zakochanego w niej chłopaka. Gdy minęło już dobrych kilka minut i kolejna para podejmowała decyzję, czy chce zostać razem, Paulina na ucho szepnęła Andrzejowi ciekawe słowa.
Ja popełniłam błąd - powiedziała mu.
Nie widzieliśmy, jak zareagował Andrzej, ale z pewnością więcej na ten temat dowiemy się w kolejnym odcinku. To właśnie wtedy parę czeka dłuższa rozmowa. Paulina wróci do byłego partnera?
Zobacz też: "Love Island". Mateusz wpadł w sidła Pauliny. Internauci nie wróżą niczego dobrego. "Pożuje i wypluje"
Idolka nastolatek przez dekadę żyła w sekcie. "Hierarchia, ogrom nadużyć, poddani ze wzrokiem manekinów"
Widzowie oburzeni po odcinku "Rolnik szuka żony". "Po raz pierwszy w historii programu..."
Trump znów przekroczył granicę słowami o Nicki Minaj. "Wyborca ma czuć, że to swój chłop"
Ojciec Łukasza Litewki zwrócił się do Dody. Gwiazda zareagowała. "Bardzo proszę, żeby..."
Julia von Stein przyłapana przez paparazzi. Stawiła się w areszcie
W "The Voice of Poland" odważyły się zaśpiewać hit Bartosiewicz. Zaskakujące, jak podsumowała je piosenkarka
Poznaliśmy najbogatszą Polkę 2026 roku. Lewandowską i Chodakowską dzieli przepaść
Rusin na Telekamerach niczym "Czerwony Kapturek dla dorosłych", a Herbuś jak z "Krainy Lodu". "Bezczelnie widoczna"
Obejrzałam "Bez kompleksów" i przeżyłam szok. Nie spodziewałam się tego, co zrobiła Rozenek