Martirenti ostatnio przeprowadziła się do nowego mieszkania. Przy okazji pakowania swoich rzeczy odnalazła stare pamiętniki. Od razu postanowiła się podzielić nastoletnimi rozterkami ze swoimi fanami na TikToku. Był bunt i problemy sercowe.
Marta Rentel już od najmłodszych lat interesowała się chłopakami. W jednym ze swoich pamiętników napisała o miłości życia. Był nim Rob, z którym Martirenti zamierzała być w gimnazjum. Ta miłość najwidoczniej nie była im pisana. Influencerka w powakacyjnym wpisie stwierdziła, że kochała go pół roku i tyle już wystarczy. To oznaczało podbój kolejnych serc. Jednym z wybranków Marti był Artur. W pamiętniku jej przyjaciółki opisał swój ideał dziewczyny, który okazał się jej totalnym przeciwieństwem. Rentel od zawsze była wysoką blondynką.
Ale powiedział, że i tak jestem ładna - Marta Rentel skwitowała wpis o swoim obiekcie westchnień.
Mimo tego komplementu kawaler jej podpadł. Martirenti była prawdziwą buntowniczką. Wprost mówiła, co jej leży na sercu i zdarzyło jej się skłamać.
Influencerka znalazła w swoim pamiętniku niewinne kłamstwa. Przyznała, że kiedy nie chciała iść do szkoły, wpadała na ciekawe wymówki. Kiedyś powiedziała swojej mamie, że mają mieć same zastępstwa, więc nie ma sensu iść na lekcje. Cały dzień spędziła na legalnych wagarach. Ciekawe, jakie inne historie wymyśliła.
Przepraszam mamo - Martirenti przeprasza swoją mamę za kłamstwa.
W kolejnych filmach dowiadujemy się jakie samopoczucie towarzyszyło Marcie Rentel w dzieciństwie. Jeden z zeszytów posiadał grafiki, które wskazywały na nastrój. Influencerka przyznała, że zapisywała wszystkie swoje myśli do 18. roku życia i traktuje to jako pamiątkę. Zastanawia się, czy dzisiejsza młodzież też praktykuje pisanie pamiętników.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"