Ola z "Love Island" potwierdziła, że się z kimś spotyka. Na jej koncie na Instagramie pojawiło się kilka ujęć z partnerem. Nie pokazuje jednak jego twarzy, ale zdjęcia splecionych dłoni i romantyczne opisy jednoznacznie wskazują na nowy związek.
Ola jest finalistką drugiej edycji "Love Island". Już od pierwszego odcinka była sparowana z Rafałem. Stworzyli nawet związek na oczach widzów, jednak ostatecznie nie udało im się wygrać. Po opuszczeniu programu szybko się też rozstali i dziś nie mają ze sobą kontaktu.
Fani długo doszukiwali się informacji, z kim spotyka się uczestniczka. Po tym, jak opublikowała zdjęcia ze ślubu, koleżanki doszły do wniosku, że partnerem Oli jest Blondino z "Hotelu Paradise". Ostatecznie on zdementował te doniesienia twierdząc, że są tylko znajomymi. Teraz jednak nie ma wątpliwości, że Ola faktycznie znalazła miłość. Uczestniczka przybywa obecnie na wakacjach w Hiszpanii, a na Instagram wrzuca sporo zdjęć z wyjazdu.
Wiadomo, że wypoczywa tam z ukochanym - na jednym z ujęć się do niego tuli, na innym on trzyma dłoń na jej udzie.
The Best Feelings in the World... [Najlepsze uczucie na świecie - przyp. red.]. Piegusek - napisała Ola pod jednym ze zdjęć.
Na nagraniu zamieszczonym przez Olę na InstaStory widać z kolei tył partnera skaczącego do wody. Zwraca się do niego "Stary". Wybranek dziewczyny jest przeciwieństwem poprzedniego chłopaka, Rafała, o łagodnej urodzie - to postawny i opalony brunet w licznych tatuażach. Zdjęcia z wakacji pary znajdziecie w naszej galerii.
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Była Barona podarowała prezent jego (jeszcze) żonie. To jej wysłała
Kosiniak-Kamysz o swoim podwójnym nazwisku. Ujawnił prawdę