Krzysztof Jackowski przewiduje upadek Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego? "PiS zacznie pękać"

Znany jasnowidz przewidział przyszłość Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego i samego PiS. Już kilka miesięcy temu Krzysztof Jackowski twierdził, że upadek partii zbliża się wielkimi krokami i zwiastował, że będziemy obserwować, jak ugrupowanie stopniowo zacznie tracić poparcie.

Najbardziej znany polski jasnowidz Krzysztof Jackowski często przewiduje, co w przyszłości wydarzy się w Polsce i na świecie. Kilka miesięcy temu jego przepowiednia dotyczyła upadku Mateusza MorawieckiegoJarosława Kaczyńskiego, a wraz z nim - także partii PiS.

Krzysztof Jackowski o PiS i Jarosławie Kaczyńskim

Krzysztof Jackowski co jakiś czas przewiduje, jak może wyglądać życie poszczególnych osób czy grup. Sugeruje, jak mogą rozwiązać się niektóre sprawy. Bierze także udział w poszukiwaniach zaginionych i angażuje się w przepowiadanie politycznych scenariuszy. Jakiś czas temu skupił się na Jarosławie Kaczyńskim, prezesie PiS.

Krzysztof JackowskiJasnowidz Krzysztof Jackowski ożenił się z młodszą o 19 lat klientką

PiS zacznie mieć problemy, pękać. Być może stoimy przed pierwszym momentem, w którym w jakimś procesie, w jakimś czasie PiS może się zapaść. Może się podać rząd do dymisji. Nie mówię, że to się stanie za tydzień, miesiąc czy dwa. Zaczyna się w moim poczuciu to, że PiS zacznie już pękać i mogą być różne sytuacje zaskakujące w rządzie. Łącznie z panem Morawieckim - mówił Jackowski.

Krzysztof Jackowski sam zabiera głos w kwestii własnych przepowiedni. Ma świadomość, że może się mylić, ale daje też do zrozumienia, że ma na swojej liście osiągnięć liczne sukcesy. Nie wiadomo, ile prawdy jest w jego słowach - zakładamy, że to przypadek, kiedy niektóre jego wizje się sprawdzają.

Zobacz też: Krzysztof Jackowski ma kolejną wizję. Przewiduje wybory prezydenckie w 2025 roku. Sytuacja polityczna sporo się zmieni

Krzysztof JackowskiKrzysztof Jackowski o nieuniknionym scenariuszu. "To jest ostatni moment"

PiS nie ma obecnie najlepszego czasu. Nie tylko sondaże wskazują na spadek poparcia. Nieszczególnie lojalni okazują się także członkowie partii, którzy odchodzą i jawnie krytykują poczynania prezesa. Takim przykładem jest chociażby były członek Prawa i Sprawiedliwości Lech Kołakowski. Powodem opuszczenia ugrupowania była tutaj m.in. "piątka dla zwierząt", nazywana też "piątką Kaczyńskiego".

W ciągu ostatnich miesięcy PiS stracił także sporą liczbę dotychczasowych zwolenników - mówi się, że może to być nawet 10 punktów procentowych w dół. Przyczyniły się do tego głośne podwyżki dla polityków w obecnych, trudnych gospodarczo czasach, wyjście na światło dzienne kolejnych nadużyć duchownych czy decyzja Trybunału Konstytucyjnego w kwestii aborcji i liczne protesty w całej Polsce.

Zobacz wideo Soboń o relacjach w Zjednoczonej Prawicy