W czerwcu tego roku Janusz Chabior wziął drugi w swoim życiu ślub. Jego wybranką została młodsza o osiemnaście lat Agata Wątróbska. Niedawno para wybrała się na urlop, jednak wspólny wypad mógł skończyć się prawdziwą tragedią. Aktor troszczy się o swoją ukochaną jak mało kto. Ostatnia sytuacja potwierdziła, że potrafi stanąć na wysokości zadania nawet w trudnych sytuacjach!
Gdyby nie refleks i czujność Janusza Chabiora, ostatni incydent mógłby skończyć się tragicznie. Aktorka napiła się bowiem ze szklanki, w której była pszczoła. Szybka reakcja męża pozwoliła lekarzom na uratowanie sytuacji. Relacją z całego zajścia Agata podzieliła się w opisie pod zdjęciem ze szpitala. Jednocześnie przestrzegła obserwatorów i zaleciła uwagę.
Bliskie spotkanie z żądłem i niedziela na pogotowiu. Od razu pomyślałam o Ewie Sałackiej. Ja miałam trochę więcej szczęścia i bliżej szpital. Sprawdzajcie zawsze szklankę z piciem! To nie są żarty! Dziękuję mojemu mężowi za szybką reakcję, zimną krew i poczucie humoru, które nie opuszcza go nawet, kiedy jest zagrożenie życia" - napisała na Instagramie Agata.
Żona Chabiora wspomniała o Ewie Sałeckiej, która w 2006 roku niespodziewanie zmarła w wyniku wstrząsu anafilaktycznego spowodowanego użądleniem przez osę. Podczas weekendowego odpoczynku gwiazda sięgnęła po szklankę z sokiem, gdzie znajdował się owad. Okazało się, że była uczulona i zaczęła się dusić.
Całe szczęście, że Agata wyszła cało ze spotkania z żądłem. Uważajcie na siebie.
Kazik skomentował zachowanie Filipa i Bianki Chajzerów. "To jest prostytucja przecież"
Morawiecki radzi wszystkim "mniej żreć". Dietetyczka nie miała litości
Burza po wizycie kamer "Rolnik szuka żony" u Bardowskich. Widzowie apelują
Skargi po programie Wysockiej-Schnepf. Tak nazwano Nawrockiego na antenie TVP
Ojciec Łukasza Litewki zwrócił się do Dody. Gwiazda zareagowała. "Bardzo proszę, żeby..."
Afera wokół decyzji jury "Tańca z gwiazdami". Maserak: Dostajemy przykaz od produkcji...
Donald Trump nie wytrzymał. Zaatakował znanego prezentera. "Nieudacznik"
Właściciel restauracji obrażał klientów. Teraz jedzenie z lokalu zamówił Książulo i się zaczęło. "Jedna wielka kpina"
To Telekamery czy gala wręczenia Złotego Ogórka w Leśnej Górze? Bursztynowicz uratowała ten gorzki wieczór