Kilka dni temu były partner Beaty Tadli poinformował o ich rozstaniu. Wydał w tej sprawie oficjalne oświadczenie, które opublikował w mediach społecznościowych. Prosił jednocześnie o uszanowanie swojej prywatności, podkreślając, że nie jest osobą publiczną. Dziennikarka długo milczała na ten temat i nie wypowiadała się w kwestii rozstania. Aż do teraz. Niedawno opublikowała na Instagramie zdjęcie i opatrzyła je wymownym podpisem.
Beata Tadla na początku ubiegłego roku poinformowała, że znów jest szczęśliwie zakochana. Po doświadczeniach z poprzedniej relacji z Jarosławem Kretem i burzliwym rozstaniu rzadko wypowiadała się na temat nowego związku. Wydawało się, że miłość z Rafałem kwitnie, jednak kilka dni temu mężczyzna wydał oświadczenie w tej sprawie, co rozwiało wszelkie wątpliwości. Więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ.
Dziennikarka po raz pierwszy od oświadczenia byłego partnera opublikowała nowe zdjęcie na Instagramie. Uśmiechnięte selfie Beaty wydaje się być odpowiedzią na wszystkie pytania ciekawskich, dotyczące jej rozstania z Rafałem. Gwiazda opatrzyła ujęcie optymistycznym podpisem.
Dziś jest jutrem, którym martwiliśmy się wczoraj. Warto było? Nie! Uśmiechu. Każdego dnia - napisała pod postem.
Nie trzeba było długo czekać na reakcje fanów. Pod zdjęciem dziennikarki pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy. Internauci nie szczędzili ciepłych słów pod jej adresem i wyraźnie dodawali jej otuchy.
Pani Beatko, czasem się po prostu nie da nie martwić. Ale oczywiście ma pani racje. Uwielbiam! Kocham!
Jest Pani cudownym wzorem dla wielu kobiet. Zawsze idzie Pani do przodu z uśmiechem.
Rozbiłaś bank tym uśmiechem - komentują fani.
Wygląda na to, że Beata nie rozpacza po rozstaniu, a na jej twarzy widać szczery uśmiech. Oby tak dalej!
Indonezyjska influencerka zszokowana jazdą pociągiem w Polsce. "Aż boisz się oddychać"
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy
Słynnemu aktorowi puściły hamulce. Uderzył w Trumpa. "Zniszczony człowiek"
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Płacę za Netfliksa, a i tak oglądam "Rodzinę zastępczą". Dlaczego? Odpowiedź jest prosta
Nowe ustalenia po śmierci 24-letniej modelki z Wrocławia. Prokuratura zabrała głos
Grały w "Gotowych na wszystko". Jedna trafiła do więzienia, a losy pozostałych też mogą zaskoczyć
Partie polityczne rozbrykały się na TikToku. "To nie zastąpi wiarygodności"