Adrianna Kalska wybrała się w sentymentalną podróż. Za pośrednictwem mediów społecznościowych opublikowała zdjęcie sprzed lat. Z pewnością niewiele osób wiedziało o tym, że jeszcze kilka lat temu miała blond włosy. Zupełnie inaczej prezentowało się też jej cięcie. W której fryzurze bardziej jej do twarzy?
Aktorka nie przestaje zaskakiwać i zdarza jej się eksperymentować z wizerunkiem. Niedawno pokazała się swoim wielbicielom w naturalnej wersji, czym wzbudziła wielkie zainteresowanie. Na jej profilu pojawiło się wówczas mnóstwo pozytywnych komentarzy, o czym możecie przeczytać TUTAJ. Jednak to nie wszystko. Ada jest jak kameleon - widzieliśmy ją w niebieskich, a także w różowych włosach. Tym razem gwiazda poszła o krok dalej i opublikowała na Instagramie stare zdjęcie. Trzeba przyznać, że bardzo się zmieniła od tamtego czasu.
Zdjęcie pochodzi z 2014 roku, a więc Adrianna miała wówczas 28 lat. Jednak wygląda na nim jak nastolatka. Z pewnością wpływa na to luźna, młodzieżowa stylizacja - trampki i granatowa sukienka w białe kropki, a także cienkie rajstopy w ten sam wzór. Jednak cała uwaga skupia się na fryzurze aktorki. Kalska ma krótkie włosy z grzywką w kolorze jasnego blondu. Takiej jej jeszcze nie widzieliśmy. Okazuje się, że nie tylko my, bo pod jej postem pojawiło się mnóstwo komentarzy. Zarówno od anonimowych internautów, jak i od gwiazd.
O ty mój kwiatuszku! Dziewczyneczka - napisała Joanna Liszowska.
O matko, jaka słodka.
A mi Ada na tym zdjęciu przypomina Anię Przybylską - czytamy w komentarzach.
Niektórzy zachwycili się Adą w blond wydaniu, inni zaś sugerowali, że o wiele lepiej prezentuje się w ciemnych włosach. Cóż, ile osób, tyle opinii.
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Nazwisko żony Adamczyka w mailach Epsteina. Jej prawnik wyjaśnia: To mógł być każdy inny na świecie
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Powierza w szczerym wyznaniu: Mam chorobę grubych ud i mam na to papiery
Serowska chciała rodzić naturalnie, ale skończyło się cesarką. "Straciłam dużo krwi"