Popularna instagramerka zniszczyła młotkiem zabytkową rzeźbę w Warszawie. Teraz obawia się o swoje bezpieczeństwo

Julia Słońska została czarną owcą mediów społecznościowych. Znana instagramerka pochwaliła się w sieci nagraniem, na którym rozbija zabytkową rzeźbę w Warszawie. Dziewczyna odczuwa właśnie konsekwencje swojego bezmyślnego zachowania.

Julia Słońska w weekend opublikowała w swoich mediach społecznościowych nagranie dokumentujące akt wandalizmu. Dziewczyna z uśmiechem na twarzy odłupała młotkiem nos zabytkowej rzeźbie w warszawskiej Dolinie Szwajcarskiej. Influencerka poniosła właśnie pierwsze konsekwencje.

Zobacz wideo

O nagraniu zrobiło się głośno dzięki serwisowi Wykop.pl. Nagranie szybko stało się jednym z najczęściej oglądanych materiałów w witrynie. Na młodą influencerkę od razu wylała się fala krytyki. Jednak hejt to nie wszystko, z czym przyszło się jej zmierzyć. Kilka dni temu Słońska pojawiła się w spocie reklamowym mBanku. Bank błyskawicznie zdecydował się wycofać reklamę z aktorką, która zasłynęła rolą wandala. Jednak młoda gwiazda może mieć znacznie poważniejsze kłopoty. Lokalny konserwator zabytków zapowiedział już, że skieruje sprawę do prokuratury. 

Instagramerka zamieściła też w sieci wideo, w którym przeprosiła za swoje zachowanie.

To, co się stało wczoraj, w ogóle nie powinno mieć miejsca i serio, mega żałuję, że to zrobiłam. Pewnie jestem mega głupia. Nie będę mówić, co mną kierowało, że to zrobiłam, bo to jest bardziej moja prywatna sprawa, ale chciałam serio wszystkich przeprosić za to - powiedziała.

W sobotę wieczorem na instagramowym profilu Julii odbyła się transmisja live, w trakcie której Słońska przyznała, że została też zwolniona z agencji modelek, w której pracowała. Dodała też, że do sieci trafił jej numer telefonu, na który dostaje pogróżki. Influencerka zapowiedziała, że zgłosi sprawę na policję.

Szkoda, że dziewczyna nie myślała o konsekwencjach, kiedy wzięła w ręce młotek.

AD