Paulina Krupińska pierwszy raz opowiedziała o ślubie. "Zrobiliśmy trzy imprezy w jednym". Zdradziła kilka szczegółów

Paulina Krupińska pod koniec lipca została mężatką. Teraz pierwszy raz opowiedziała o szczegółach ślubu.

Ślub Pauliny Krupińskiej i Sebastiana Karpiela-Bułecki był długo wyczekiwaną uroczystością. W końcu dość niespodziewanie, modelka opublikowała zdjęcie z partnerem, na którym pozowali z obrączkami

Paulina Krupińska pierwszy raz mówi o ślubie

Choć Krupińska zamieściła na swoim profilu mnóstwo zdjęć ze ślubu, wesela, czy poprawin, to dopiero niedawno, w rozmowie z "Faktem" opowiedziała o szczegółach ceremonii.

Wydarzenie zostało utrzymane w tajemnicy, ale jak się okazuje, para młoda chciała jeszcze dłużej cieszyć się swoim szczęściem tylko z bliskimi. 

Chcieliśmy to zachować dla siebie, niestety się nie udało. Jak zobaczyliśmy, że są fotoreporterzy pod kościołem, to od razu po wyjściu z kościoła zrobiliśmy w aucie zdjęcie. Postanowiłam je wrzucić na Instagram, żeby ubiec inne osoby - wyznała.

Część osób zastanawiała się też, dlaczego ślub odbył się w czwartek. Matka pana młodego wyznała, że to ze względu na kalendarz liturgiczny, a państwo młodzi są bardzo religijni, dlatego ma to dla nich duże znaczenie. Żona muzyka jednak zdradziła coś innego.

Zrobiliśmy to w takim terminie, który po prostu nam odpowiadał. Mieliśmy tylko 2-3 dni wolnego. Jesteśmy tak zajętymi osobami, że nie mieliśmy do października ani jednego wolnego weekendu, dlatego zdecydowaliśmy się na czwartek. Dzień później mieliśmy też urodziny Tosi i zrobiliśmy trzy imprezy w jednym - tłumaczyła.

Trzecią imprezą, o której wspomniała Krupińska-Karpiel to chrzest ich syna, Jędrka. Uroczystości odbyły się w hotelu Mercure Kasprowy. Ponoć została wynajęta dodatkowa ochrona, która pilnowała całego obiektu, w którym bawili się goście.

MT

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>