Justin Bieber ledwo rozstał się z Seleną, a już oświadczył się innej. Piosenkarka jest w szoku, ale ma też dziwne podejrzenia

Justin Bieber zaręczył się z Hailey Baldwin po miesiącu spotykania. Selena Gomez, z którą rozstał się w marcu, jest w szoku.

W niedzielę media obiegła zaskakująca informacja: Justin Bieber zaręczył się z Hailey Baldwin. Para spotykała się bardzo krótko w 2016 roku, potem piosenkarz zaliczył kilka niezobowiązujących romansów, a pod koniec 2017 roku wrócił do swojej wieloletniej miłości, Seleny Gomez. Jednak po raz kolejny związek tej dwójki nie przetrwał próby czasu i Justin po rozstaniu szukał pocieszenia u Hailey. Jak widać skutecznie. Zaledwie po miesiącu spotykania Kanadyjczyk oświadczył się modelce. 

Selena Gomez nie może w to uwierzyć 

Serwis HollywoodLife.com dotarł do osoby z otoczenia Seleny Gomez, która zdradziła, jaka była reakcja piosenkarki na sensacyjną wiadomość. 

Selena była w wielkim szoku. Oniemiała, gdy usłyszała, że Justin poprosił Hailey o rękę. Nie może w to uwierzyć, bo nie sądziła, że to poważna relacja.

Tej reakcji się nie dziwimy, ale kolejne doniesienia są już nieco dziwne. Selena podobno wierzy, że Justin wysyła jej sygnały, że dojrzał i jest gotowy na poważne zobowiązania. I tylko dlatego oświadczył się Hailey by znów ją odzyskać. Pokręcone? To mało powiedziane. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń w tej toksycznej relacji. Bo to na pewno nie jest koniec. 

WJ