"Warsaw Shore". W minionym odcinku programu Jola brutalnie zaatakowała Brzydala. Po powrocie z imprezy nagle rzuciła się na Marcina i uderzała szpilką o jego głowę. Powód? Najprawdopodobniej zazdrość, jaka kumulowała się w niej po tym, jak spędziła z nim noc, a on następnie zacieśnił więzy z Anią "Małą".
MTV na zachowanie Joli zareagowało od razu i została od razu wyrzucona z programu. Teraz sama zainteresowana postanowiła zabrać głos w sprawie.
Powiem szczerze z ręką na sercu, że od kilku odcinków nie oglądam tego programu ze względu na to, że... nie mogę na to patrzeć - zaczęła na Instastory.
Mróz nie ukrywa, że spadła na nią lawina krytyki.
Dostałam masę wiadomości na temat tego, jaka to ja jestem najgorsza, wredna, psychopatka, psychiczna... że powinnam umrzeć, że powinnam dostać karę śmierci, że jestem ku*wą. Jeśli będzie wam lepiej z tym, jak mi to napiszecie, to piszcie to sobie. I tak to mnie nie złamie - mówiła.
Zastrzegła jednak, że mimo że żałuje tego, co zrobiła, nie zamierza przejmować się opinią internautów.
Nie jestem tchórzem. Przyznaję się do tego, co zrobiłam. Jest mi z tego powodu bardzo przykro i uwierzcie... To było pół roku temu i od pół roku nie mogę o niczym innym myśleć, bo tak tego żałuję. Jeżeli będę miała z tego powodu jakieś konsekwencje... Jeśli mam odpowiadać, odpowiem - dodała.
Przyznała, że ma problemy z alkoholem, po którym "staje się zupełnie innym człowiekiem".
Prawda jest taka, że od bardzo długiego czasu miałam problemy z alkoholem. Po prostu nie mogę pić, bo po nawet dwóch kieliszkach staję się potworem, wiem o tym.
Całą sytuację zaczęła tłumaczyć problemami z przeszłości.
Nie wiecie, ku*wa, co ja przeszłam w życiu. Jakie trudności losu, jaką rysę mam na psychice. Przez wiele, wiele lat się to za mną ciągnie. Dlatego reaguję bardzo wybuchowo i w agresywny sposób - wyjaśniała.
W tym momencie Jola rozpłakała się i przyznała, że teraz stara się być inną osobą.
Z jednej strony cieszę się, że miała miejsce taka sytuacja, bo coś tam we mnie się zmieniło. Od tamtej pory nie spotkałam jeszcze takiej Joli, jak wtedy. To jest jedyna rzecz w życiu, której żałuję - mówiła Jola płacząc.
Na sam koniec przeprosiła Brzydala.
No i choć nie przychodzi mi to łatwo, chciałabym z tego miejsca bardzo przeprosić Cię, Brzydal. Wiem, że przeprosiny na pewno nie wystarczą, ale... może kiedyś będzie czas byś mi wybaczył - zakończyła.
Myślicie, że coś faktycznie w niej pękło?
MM
Sandra Drzymalska popłakała się po pokazie filmu. Syn Violetty Villas ocenił jej rolę
"Rodziny myślały, że ich bliscy są bezpieczni". To działo się za zamkniętymi drzwiami ośrodka, w którym zmarł Gerber
Terapeutka zamieszkała z Chajzerem. Zapytaliśmy Ohme, czy to możliwe i etyczne. Padły zaskakujące słowa
Burza wokół metamorfozy w "Top Model". Fryzjerzy gwiazd też nie są zgodni. "Obroni praktycznie wszystko, ale..."
Ohme wyznała, czy żałuje, że nie ma jej już w "Dzień dobry TVN". "Nie jestem żadną hipokrytką"
Krupa oceniła El Dursi w nowej roli w "Top Model". Te słowa pójdą w świat
Jolanta Kwaśniewska zabrała głos w sprawie wojny. Padły mocne słowa: Nie daj panie Boże, żeby...
Tak Jolanta Kwaśniewska mówi o mężu. Wystarczyły trzy słowa
Mocne słowa Jana Englerta o karierze córki. "To w Polsce nie zawsze się podoba"