Małgorzata Godlewska jest jedną z tych celebrytek, które zawsze pokazują się w pełnym make-upie. Tym razem jednak postanowiła zaskoczyć swoich fanów i dla odmiany zaprezentować, jak wygląda w wersji naturalnej. Godlewska opublikowała na Instagramie zdjęcie, które podpisała:
Natural girl. No make-up.
Patrzymy na to zdjęcie i... zaraz, zaraz. Ktoś tu chyba chce nas oszukać :) Spójrzcie na jej oczy, nie wydaje się Wam, że są jednak pomalowane?
Część fanów celebrytki była zachwycona tym niecodziennym widokiem, czego wyraz dali w licznych komplementach pod fotografią. Pojawili się również i spostrzegawczy internauci, którzy otwarcie zarzucili Godlewskiej, że podpis pod zdjęciem jest mylący, ponieważ celebrytka nie pokazała się w wersji saute.
Od kiedy makijaż permanentny jest naturalny?
No rzeczywiście bez makijażu. Sztuczne rzęsy, podmalowane oczy, brwi wymalowane markerem, makijaż permanentny na ustach, które przypominają kształtem i kolorem tyłek pawiana, fluid wyrównujący na twarzy. Pewnie większy fachowiec dopatrzyłby się jeszcze innych sztuczek. Ona chyba sama nie widuje siebie bez make-up'u.
Retusz roku, plus sztuczne brwi, usta, rzęsy, krechy pod oczami. Musisz mieć mega kompleksy (...).
Haha, ty to chyba nie wiesz, co to znaczy być naturalna.
Oj nieładnie tak oszukiwać. Też uważacie, że Małgorzata Godlewska nie pokazała się jednak w pełni naturalnej wersji?
AG
Aukcja Musiała na WOŚP z niespodziewanym finałem. Zszokowany aktor zabrał głos
Grafolożka wzięła pod lupę podpisy Nawrockich. Takie ma wnioski. "Silny kręgosłup wartości"
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Po zamknięciu schroniska w Sobolewie Doda znów nie wytrzymała. Uderzyła w rząd
Ukochany Jennifer Aniston zdradza, jak naprawdę się poznali. Po pytaniu dziennikarza aż się zarumienił
Syn Krzysztofa Ibisza ucina spekulacje. To dlatego nie nosi nazwiska ojca
Z "Rancza" na Eurowizję? Piosenkę Pręgowskiego dostrzeżono za granicą. "Nie rozumie słów, ale..."
Kaczorowska i Rogacewicz spędzili wyjątkowe chwile w górach. "Zostawiam to w naszych sercach"
Co naprawdę kryje się za decyzją Kubickiej o zamknięciu lokalu? Ekspertka mówi o "impulsie do empatii"