Jola Mróz, która była uczestniczką programu "Ex na plaży", a obecnie występuje w "Warsaw Shore", jest miłośniczką tatuaży. Do kolekcji dołączył kolejny, który... przedstawia jej podobiznę.
Pomysł jest na pewno oryginalny, ale czy na pewno dobry? Zwykle słyszymy, że ktoś wytatuował sobie podobiznę swojego partnera czy partnerki, co wiele osób uważa za głupotę. W tym przypadku ciężko stwierdzić, co jest gorsze.
I pojawiła się czarna JOLA na moim ramieniu. I nie ze względu na to, że jestem narcyzem - napisała na swoim profilu.
Pod zdjęciem pojawia się mnóstwo komentarzy, w których obserwatorzy skrytykowali pomysł celebrytki.
Tatuaże - jak najbardziej jestem za, ale nie wiem, co trzeba mieć w głowie, żeby wytatuować sobie samego siebie.
No zobaczymy, jak długo będzie kochała siebie i swoje ciało. Sama pumeksem będzie zdzierać swoją podobiznę, bo nie zniesie tego.
Tatuować sobie samego siebie... w Twoim przypadku to jest niestety narcyzm.
Jola nie pozostała obojętna na powyższą opinię.
Skończ p*******ć, nie podoba ci się OK, powiedziałaś swoje i tyle. Reszta mnie mało interesuje - odpowiedziała Mróz.
A Wy co myślicie? Zrobilibyście sobie taki tatuaż?
MT
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Olejnik zwróciła się do Ziobry i pozamiatała. Wystarczyły dwa zdania
Pisał dla niej Niemen, wzdychał do niej Bowie. Życie Rusowicz zakończyła jedna tragiczna decyzja
Oto najlepsze stylizacje na Złotych Globach 2026. Gomez zachwyciła elegancją, ale spójrzcie na bluzkę Blunt
Lawina komentarzy po Festiwalu Piosenek Filmowych w TVN. Widzowie zgodni jak nigdy
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół