Jola Mróz, która była uczestniczką programu "Ex na plaży", a obecnie występuje w "Warsaw Shore", jest miłośniczką tatuaży. Do kolekcji dołączył kolejny, który... przedstawia jej podobiznę.
Pomysł jest na pewno oryginalny, ale czy na pewno dobry? Zwykle słyszymy, że ktoś wytatuował sobie podobiznę swojego partnera czy partnerki, co wiele osób uważa za głupotę. W tym przypadku ciężko stwierdzić, co jest gorsze.
I pojawiła się czarna JOLA na moim ramieniu. I nie ze względu na to, że jestem narcyzem - napisała na swoim profilu.
Pod zdjęciem pojawia się mnóstwo komentarzy, w których obserwatorzy skrytykowali pomysł celebrytki.
Tatuaże - jak najbardziej jestem za, ale nie wiem, co trzeba mieć w głowie, żeby wytatuować sobie samego siebie.
No zobaczymy, jak długo będzie kochała siebie i swoje ciało. Sama pumeksem będzie zdzierać swoją podobiznę, bo nie zniesie tego.
Tatuować sobie samego siebie... w Twoim przypadku to jest niestety narcyzm.
Jola nie pozostała obojętna na powyższą opinię.
Skończ p*******ć, nie podoba ci się OK, powiedziałaś swoje i tyle. Reszta mnie mało interesuje - odpowiedziała Mróz.
A Wy co myślicie? Zrobilibyście sobie taki tatuaż?
MT
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Krupa w poruszających słowach o odejściu Piróga z TVN. "Myślałam, że się dogadają"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Edyta Pazura o finansach w małżeństwie. Takie ma podejście do wspólnego konta
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Perkusista Perfectu potrzebuje pomocy. Hołdys apeluje: Niech dziś ten świat do niego też się uśmiechnie
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała