Na początku wakacji Joanna Krupa rozwiodła się ze swoim mężem, Romainem Zago. Od momentu rozstania w mediach momentalnie zaczęły krążyć plotki na temat jej relacji z wokalistą zespołu Maroon 5, Adamem Levinem.
Rzeczywiście, Krupa wyznała kilka lat temu, że dostała propozycję randki od popularnego gwiazdora, ale finalnie nie doszło do spotkania. Teraz doniesienia nasiliły się na tyle, że modelka postanowiła zdementować fałszywe informacje.
Joanna Krupa kolejny raz potwierdziła, że dostała zaproszenie na spotkanie z wokalistą, natomiast wtedy zaczęła spotykać się z Romainem, w związku z czym odrzuciła propozycję, a tym samym nigdy nie poznała Levine.
Dziesięć lat temu jego menadżer dzwonił do mojego menadżera, bo chciał mnie zaprosić na randkę i do teledysku. Ja powiedziałam "nie", bo właśnie wtedy zaczęłam chodzić z Romkiem - wyznała.
Gospodyni "Top model" kolejny raz oznajmiła, że nie chciałaby spotkać się z piosenkarzem, zwłaszcza teraz, kiedy on ma żonę i spodziewa się kolejnego dziecka.
Ja nigdy nie chciałabym iść na randkę z kimś, kto ma żonę. I gratulacje dla niego i jego pięknej, żony, która jest w ciąży z drugim dzieckiem. Ja nigdy prywatnie nie poznałam Adama Levine - dodała Krupa.
Stanowcze sprostowanie ze strony Krupy powinno być wystarczającym dowodem na to, że żadnego romansu z Levinem nie było, nie ma i nie będzie.
MT
Poruszający wpis Marty Nawrockiej. Pamiętała o ważnym dniu
Plotkowano, że Cichopek utrzymywała Hakiela. Serowska nie wytrzymała. "On jest takim mężczyzną, że..."
Za dobra, by była prawdziwa. Kultowa postać polskich seriali. "Musiała pojawić się rysa"
Maja Frykowska rozwodzi się z mężem. "Znalazłam się w grupie kobiet, które..."
Lewandowska wpuściła obserwatorów do pokoju Laury. Tak mieszka pięciolatka
32-letnia córka Agnieszki Pilaszewskiej też jest aktorką. Gra w nowej odsłonie kultowego serialu
Najpiękniejsze koszule na wiosnę. Ta z Mango w stylu boho to cenowa perełka. Ale te z Reserved i H&M są boskie
Chorosińska wzywa do "obrony polskiej rodziny". Internauci byli dla niej bezlitośni
Michał Wiśniewski 21 marca gościł w "halo tu polsat". Po tych słowach prowadzących zrobiło się niezręcznie