Joanna Liszowska trzy lata temu spowodowała wypadek samochodowy. Pojazd prowadziła wtedy pod wpływem alkoholu. Aktorka w ramach kary musiała odbyć prace społeczne, zapłacić grzywnę oraz dostała zakaz prowadzenia pojazdów na dwa lata.
Po tym wydarzeniu Liszowska zniknęła z życia publicznego, a w branży mówiło się, że jej kariera wisiała na włosku. Ostatecznie nie straciła roli w "Przyjaciółkach", chociaż pojawiały się plotki o zakończeniu wątku jej postaci. Obecnie aktorka widywana jest jedynie na ramówkach Polsatu.
Od incydentu minęło już sporo czasu, więc Liszowska ponownie podeszła do egzaminu, który zakończył się sukcesem. Jak podaje "Flesz", jako nagrodę zafundowała sobie jazdę luksusowym pojazdem. I to nie byle jakim! Bentley zaliczany jest do jednych z najdroższych samochodów. Z informacji magazynu możemy dowiedzieć się, że auto warte jest milion złotych.
Przypomnijmy, że w momencie kolizji Liszowska też jechała ekskluzywnym autem. Porsche, które prowadziła, ponoć należało do jej męża, szwedzkiego milionera. W kolekcji jego samochodów są też m.in: Range Rover Evoque, Lamborghini Gallardo, Maserati Gran Turismo czy też Ferrari F430.
Auto, którym teraz jeździ aktorka, wcale więc nas nie dziwi.
MT
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Tym wpisem Mentzen uderzył w artystów. Opozda nie zostawiła na nim suchej nitki
Nicolas Cage oficjalnie zmienił nazwisko. Padły ostre słowa o rodzinnym klaunie
Nazywano go serialowym amantem. Sławę i pieniądze Jakub Strzelecki porzucił dla zakonu
Doniesienia zza zamkniętych drzwi sądu. Chodzi o rozprawę Cieleckiej i Lindy. Wiadomo, co dalej
Zmarł 21-letni członek ekipy "The Voice of Poland". Słowa jego mamy poruszają do łez
Nawrocka rozbiła bank w Szwajcarii? Stylistka: Piekło zamarzło
Po śmierci żony stracił nadzieję na miłość. Los przygotował dla Rynkowskiego niespodziankę
Potocka nie hamowała się po pytaniu o medycynę estetyczną. "Mamy monstra chodzące po ulicach"