Ed Sheeran próbował już swoich sił w aktorstwie. Zagrał krótką rolę w 3. części "Dziennika Bridget Jones". Na wyżyny popularności wzbił się jednak po piosence "I see fire", stworzonej do filmu "Hobbit: Pustkowie Smauga". Piosenkarz przygotował dla swoich fanów kolejną aktorską niespodziankę. Oglądając wczorajszy, premierowy odcinek 7. sezonu "Gry o Tron", aktor pojawił się w scenie u boku serialowej Aryi Stark.
Reakcja nasza i całego Internetu?
Scena była dość bezsensowna i wnosiła niewiele do fabuły odcinka. Sheeran zaśpiewał kilka wersów ballady stworzonej na potrzeby "Gry o Tron", uciął sobie również pogawędkę z Aryą. Całość wydawała się wymuszona i stworzona na siłę.
Artysta po premierze odcinka opublikował zdjęcie z planu zdjęciowego.
Było super - napisał.
Internauci byli bardzo podzieleni. Jedni gratulowali występu, inni byli bezlitośni. Jego konto na Twitterze nagle zniknęło w tajemniczych okolicznościach. Komentarze były dość ostre.
Za tydzień w nowym odcinku Gry o Tron. Wilk zjada twarz Eda Sheerana... podoba mi się.
Mam nadzieję że powróci wilk Aryi i pożre Eda!
SW
Lubomirski zapytany o to, ile ma nieruchomości. Odpowiedź go przerosła
Izabela Janachowska długo trzymała to w tajemnicy. Gwiazda spodziewa się dziecka
Adrian ze "Ślubu" wrócił ze szpitala z nowymi wieściami. Powiedział wprost, co dalej z leczeniem
Żudziewicz i Jeschke odchodzą z "Tańca z gwiazdami". Wydało się, o czym rozmawiali z Miszczakiem
Kurzopki pokazały wnętrze ich willi. Uwagę zwracają detale
Uczestnik "Ninja vs Ninja", który złamał kręgosłup, apeluje ze szpitalnego łóżka. To zarzuca Polsatowi
Viki Gabor złamała regulamin Eurowizji? TVP zabrała głos
Magda Gessler pojawiła się na profilu amerykańskich Demokratów. Internet przeciera oczy
Był jurorem na Eurowizji. Teraz się tłumaczy. "Zabrakło wyczucia"