Ed Sheeran próbował już swoich sił w aktorstwie. Zagrał krótką rolę w 3. części "Dziennika Bridget Jones". Na wyżyny popularności wzbił się jednak po piosence "I see fire", stworzonej do filmu "Hobbit: Pustkowie Smauga". Piosenkarz przygotował dla swoich fanów kolejną aktorską niespodziankę. Oglądając wczorajszy, premierowy odcinek 7. sezonu "Gry o Tron", aktor pojawił się w scenie u boku serialowej Aryi Stark.
Reakcja nasza i całego Internetu?
Scena była dość bezsensowna i wnosiła niewiele do fabuły odcinka. Sheeran zaśpiewał kilka wersów ballady stworzonej na potrzeby "Gry o Tron", uciął sobie również pogawędkę z Aryą. Całość wydawała się wymuszona i stworzona na siłę.
Artysta po premierze odcinka opublikował zdjęcie z planu zdjęciowego.
Było super - napisał.
Internauci byli bardzo podzieleni. Jedni gratulowali występu, inni byli bezlitośni. Jego konto na Twitterze nagle zniknęło w tajemniczych okolicznościach. Komentarze były dość ostre.
Za tydzień w nowym odcinku Gry o Tron. Wilk zjada twarz Eda Sheerana... podoba mi się.
Mam nadzieję że powróci wilk Aryi i pożre Eda!
SW
Sebastian Fabijański zjawił się na gali Jupitery Roku Plotka. Nie był sam
Edyta Pazura jest oburzona, jak pod szkołą potraktowano jej córkę. "Będę dzwonić na policję"
Zaskoczenie na Jupiterach Roku. Doda oddała swoją nagrodę
Rogalska zwróciła się do Nowickiego na Jupiterach Roku. To wyznała o ich współpracy
Tłum gwiazd na Jupiterach Roku Plotka. Hajduk błyszczy, Pela zaskoczył kolorem
Ubierała Agatę Dudę. Po latach zdradza jedną sytuację. "Wtedy strasznie to przeżyłam"
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
"Żarty" z ciąży oburzyły dziennikarkę TVN. Uderzyła w celebrytów