Doda w poszukiwaniu bardziej wiosennej aury poleciała na kilka dni do gorącej Hiszpanii. Piosenkarka zrobiła typowy błąd spragnionego słońca turysty z północy Europy. Spakowała do walizki masę letnich ubrań, ale za to nie wzięła kremu z odpowiednio wysokim filtrem. Jak to się skończyło? Oddajmy głos samej zainteresowanej:
Moje czoło. Można na nim smażyć jajka albo kotlety jakieś - żaliła się na Instagram Stories Doda. - Piąty raz nagrywam ten filmik. Za każdym razem wyglądam coraz gorzej. Spaliłam sobie twarz. Nie jest łatwo. First world problems.
Doda pokazała oczywiście spalone czoło i nos, ale nie tylko. Wysokie temperatury pozwalają na nieco śmielsze niż zwykle ujęcia. Fani roznegliżowanych zdjęć powinni być zadowoleni. Doda pozuje w bikini, chętnie eksponując sylwetkę. Najwięcej pochlebnych komentarzy zebrało to w kostiumie z siatki.
Boska
Figura idealna
Kosmos
Kostium, który podkreślił tak apetycznie krągłości Dody, to produkt marki Agent Provocateur. Kosztuje niemało, bo mniej więcej 1350 złotych. To jednocześnie jeden z najdroższych modeli z kolekcji. Podoba Wam się?
ZI
Katarzyna Dowbor zmieniła fryzurę, a ekspert wydał jednoznaczny werdykt. "Tego typu upięcie to..."
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Tomson nie wytrzymał po wpisach Kubickiej. "Kondolencje dla pana". Na tym nie koniec
Telefon od Kolendy-Zaleskiej zrobił furorę na konferencji Sikorskiego. To nagranie to hit
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Zawrzało po wyznaniu Steczkowskiej o sadzeniu drzew na łożyskach dzieci. Ekspert mówi o "świętej trójcy ogrodnika"
"Gnioty na mój temat". Marek Raduli wściekł się po poście Budki Suflera
Henry Tadeusz aktywnie działa na Instagramie. Teraz 16-latek dodał najnowsze zdjęcie z tatą
Inba o grzejnik w pokoju córek Peli. "Zdjęcia piękne, ale..."