Sarah Jessica Parker zadziwiła wszystkich, kiedy na Oscarach w 2010 roku pojawiła się z twarzą gładką jak u 20-letniej dziewczyny. Aktorka zawsze miała bardzo bogatą mimikę, którą mogliśmy oglądać m.in. w legendarnym serialu "Seks w wielkim mieście". Czyżby aktorka zdecydowała się na botoks? Nigdy tego nie potwierdziła, ale gładkie jak tafla czoło zdradzało sporo.
Sarze nie przypadły chyba do gustu efekty zabiegu, bo już po kilku latach na jej twarzy zaczęły pojawiać się delikatne zmarszczki, a rok temu wyglądała zupełnie naturalnie. Na najnowszych zdjęciach z planu serialu widać, że Parker postanowiła starzeć się naturalnie. Spójrzcie na twarz 52-letniej aktorki.
<<< ZOBACZ ZDJĘCIA
Podobno największą ozdobą kobiety jest uśmiech, a ten aktorka ma piękny. Reszta? Cenimy naturalność, ale czy Waszym zdaniem wygląda dobrze? A może jednak powinna zdecydować się na delikatną pomoc naturze? ;)
JM
Nie żyje Witold Płóciennik. Odnaleziono ciało zaginionego operatora
Joanna Jabłczyńska dostała pismo przedsądowe od Grocholi. Wydała oświadczenie
Afera wokół "Nigdy w życiu!" chyba się nigdy nie skończy! Producent "Ja wam pokażę!" uderza w Grocholę: Mam na to dokumenty
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!
Było ostro, teraz przeprosiny. Jabłczyńska odpowiedziała Szelągowskiej
Chotecka odniosła się do afery z Jabłczyńską. Naprawdę nam to powiedziała
Wstępne ustalenia ws. śmierci Witolda Płóciennika. Jest komentarz prokuratury
Ekspertka bez litości dla stylizacji Paschalskiej z ramówki TVP. "Właśnie dlatego wyszło tak źle"
Niemiec złapał się za głowę po podróży metrem w Warszawie. "Czułem się źle w butach"