Sarah Jessica Parker zadziwiła wszystkich, kiedy na Oscarach w 2010 roku pojawiła się z twarzą gładką jak u 20-letniej dziewczyny. Aktorka zawsze miała bardzo bogatą mimikę, którą mogliśmy oglądać m.in. w legendarnym serialu "Seks w wielkim mieście". Czyżby aktorka zdecydowała się na botoks? Nigdy tego nie potwierdziła, ale gładkie jak tafla czoło zdradzało sporo.
Sarze nie przypadły chyba do gustu efekty zabiegu, bo już po kilku latach na jej twarzy zaczęły pojawiać się delikatne zmarszczki, a rok temu wyglądała zupełnie naturalnie. Na najnowszych zdjęciach z planu serialu widać, że Parker postanowiła starzeć się naturalnie. Spójrzcie na twarz 52-letniej aktorki.
<<< ZOBACZ ZDJĘCIA
Podobno największą ozdobą kobiety jest uśmiech, a ten aktorka ma piękny. Reszta? Cenimy naturalność, ale czy Waszym zdaniem wygląda dobrze? A może jednak powinna zdecydować się na delikatną pomoc naturze? ;)
JM
Kolejny rozwód Wiśniewskiego. Tajner ma dla niego radę: Pewne rzeczy trzeba...
Viki Gabor spędziła święta z ukochanym. Trojanek pochwalił się rodzinnymi kadrami
Matylda Damięcka zareagowała na misję Artemis II. Tak mocnych grafik dawno nie było
Zakopower zagra u Rydzyka. Tyle trzeba zapłacić za bilet na koncert
Dowbor często lata do Hiszpanii. Zdradziła, ile wydaje na bilety
"Sanatorium miłości" z góry zaplanowane? Henryk puścił parę z ust
Marian Lichtman o synu Krawczyka. "Niesprawiedliwie, ale..."
Węgiel i Mglej mieli nie zapłacić za mszę ślubną. Kevin reaguje na słowa księdza
Górski parodiował Kaczyńskiego. Niebywałe, co mu zarzucano