Teri Hatcher w 2010 r. w rozmowie z Entertainment Tonight przyznała bez ogródek, że "robiła botoks i może zrobi go znowu". Już wtedy mało przypominała piękną dziewczynę Bonda, którą zagrała u boku Pierce'a Brosnana w "Jutro nie umiera nigdy". A było to zaledwie 3 lata wcześniej!
W poniedziałek 52-letnia aktorka była widziana na lotnisku w Vancouver, gdzie przyleciała na plan swojego nowego filmu. Choć humor jej dopisywał, to grymas na jej twarzy trudno nazwać uśmiechem.
Zdobyła sławę jako Lois Lane (w "Supermanie" - przyp. red) w latach 90. i wydaje się, że Teri Hatcher nie postarzała się ani o dzień. Jej twarz prezentowała się bardzo świeżo - zachwycił się "Daily Mail".
Zdaje nam się, że patrzymy na zupełnie inne zdjęcia. Twarz aktorki była pozbawiona zmarszczek, ale czy piękna? Czytelnicy "Daily Maila" nie mieli problemu z odpowiedzią:
Wygląda przerażająco i na starszą niż jest.
Nieudane operacje plastyczne, za dużo botoksu na czole i jeszcze na szminka na zębach. Niekorzystne zdjęcia.
Niestety, trudno się z tymi opiniami nie zgodzić.
WJ
Internauci doczepili się do Zillmann. "Weź ogól te nogi"
"Mam talent!". Kto wygrał 17. edycję? Już wszystko jasne
Burza po zwycięstwie Lizy i jej psa w "Mam talent!". "Tutaj powinien liczyć się talent ludzki"
Eurowizja 2026. Izrael złamał regulamin. Jest reakcja EBU
Kidawa-Błońska ujawnia, czym zajmowała się, zanim związała się z polityką. "Kiedyś artyści byli bardziej lubiani"
"The Voice Kids". Kto wygrał dziewiątą edycję?
Trump wyśmiał dziewczynkę na oczach całego świata? To, jak ją potraktował, było poniżej pasa
Media huczą o 20-letniej partnerce Chajzera. W tym samym czasie jego była dodała taki obrazek
Wpadka w finale "Mam talent!". Widzowie musieli interweniować