Renee Zellweger na czas kręcenia filmu "Bridget Jones 3" zrezygnowała z dobrodziejstw medycyny estetycznej. Choć z pewnością nie wyglądała jak za dawnych czasów, to wróciła jej zdolność poruszania mięśniami twarzy. Ci, którzy oglądali ostatni film z aktorką w roli głównej, z pewnością nie narzekali. Również podczas promocji "Dziennika" na twarzy 47-letniej gwiazdy można było dostrzec naturalne zmarszczki. "Super!" - pomyśleliśmy. Być może Renee na stałe zrezygnowała z zabiegów odmładzających, które zmieniają ją w inną osobę.
Niestety, najnowsze zdjęcia na to nie wskazują. Paparazzi zrobili aktorce zdjęcia, gdy we wtorek opuszczała salon fryzjerski w Los Angeles. Choć ukrywała się pod wielkimi okularami przeciwsłonecznymi, trudno było nie zauważyć, że jej twarz jest IDEALNIE gładka. "Daily Mail" komentuje krótko:
Wiecznie młoda!
ZOBACZ ZDJĘCIA >>>
Zainteresowanie wyglądem Zellweger zaczęło się w październiku 2014 r., kiedy zadebiutowała ze swoją "nową twarzą" na imprezie miesięcznika "Elle".
WJ
Filip Chajzer o kulisach związku z 20-letnią partnerką. "Oszalałem, zwariowałem"
"Zawstydzająca sytuacja". 20-letnia partnerka Chajzera komentuje szum wokół ich związku
Kontrowersje po odcinku "Kwiatków polskich". TVP wydało oświadczenie
Sir David Attenborough skończył 100 lat. Oto sekret jego długowieczności
Występ 12-latki w "The Voice Kids" przejdzie do historii. Jurorzy nie dowierzają
Afera o "Królową przetrwania" trwa. Uczestniczki show odpowiedziały na skargi do KRRiT. Padły zaskakujące słowa
Pajączkowska skazana za pomówienie Adamczyka. Tak odniosła się do sprawy
Znany aktor stracił w katastrofie lotniczej żonę. Na miejsce zdarzenia zawiózł go Marek Kondrat
Ekspertka od jogi zabrała głos po niefortunnej wypowiedzi Prażuch-Prokop. "Nie zgadzam się"