"Stranger Things" to serial wyprodukowany dla Netflixu, który, choć premierę miał zaledwie miesiąc temu, zdążył już narobić wokół siebie sporo szumu, a przez niektórych został okrzyknięty najlepszym tytułem roku. Oprócz urzekającej stylistyki i muzyki rodem z lat 80-tych oraz świetnej gry aktorskiej Winony Ryder, która właśnie dzięki tej produkcji w wielkim stylu powróciła do świata filmowego, w dużym stopniu przyczyniła się do tego postać tajemniczej Eleven o przeszywającym spojrzeniu i nadprzyrodzonych mocach.
Aktorka, która wciela się w jej postać, to 12-letnia Millie Bobby Brown. Dziewczynka była na tyle profesjonalna, że do roli w serialu zgodziła się zgolić włosy. Serialowa "Jedenastka" od czerwca intensywnie działa w mediach społecznościowych, gdzie wrzuca dużo zdjęć i filmów z kolegami z planu. W niedziele podzieliła się z fanami wyjątkowym nagraniem. Widzimy na nim jak Brown pozbywa się włosów przed wejściem na plan serialu.
Choć młoda aktorka zaczęła już zapuszczać włosy, możliwe, że znów będzie się musiała z nimi pożegnać. Wiadomo już bowiem, że drugi sezon serialu będzie się rozpoczynał w tym samym czasie, w którym kończy się pierwszy.
Będziecie oglądać?
MK
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Iga Świątek skradła show na imprezie VIP w wieczorowej kreacji. Spójrzcie na buty