Aneta Zając po wygranej w "Tańcu z Gwiazdami" liczyła chyba na to, że jej kariera nabierze tempa. Szybko okazało się jednak, że poza sesją do "Playboya" nie ma co liczyć na nowe i ekscytujące wyzwania.
W tej sytuacji aktorka skupiła się na pracy na planie serialu "Pierwsza Miłość", wychowywaniu synów i prowadzeniu swojego kulinarnego bloga. Zając właściwie zniknęła z mediów i ostatnio nie pojawia się na żadnych branżowych imprezach.
Kilka dni temu gwiazda postanowiła jednak wyjść ze swojego "ukrycia" i pojawiła się na otwarciu nowego salonu meblowego jednej z popularnych marek.
Trudno nie zwrócić uwagi, że Aneta Zając na nowych zdjęciach prezentuje się nieco inaczej, niż gdy ją ostatnio widzieliśmy. Czyżby aktorka przybrała trochę na wadze? A może to wrażenie potęgowała niefortunna stylizacja, w tym poszerzające optycznie nogi spodnie dzwony?
Podoba się Wam Zając w takim wydaniu?
IN
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Jabłczyńska nie wróci do "Nigdy w życiu". Rozgoryczona mówi o kulisach. "Wiem dlaczego"
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Gawęda nie ukrywa, jakie ma relacje ze Szczepanikiem. "U nas zakończyło się to..."
Rojek przez lata mocno zmienił wizerunek. W Sopocie porwał publiczność
Olejnik usłyszała, że Skolim zaśpiewa u Nawrockiego. "To, co zrobił, świadczy o nim"
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Monika Olejnik stanowczo o antyukraińskich nastrojach. "To jest obrzydliwe"