Olga Bołądź i Mikołaj Roznerski tworzyli jedną z najbardziej tajemniczych par polskiego show-biznesu. Choć ich związek był już bardzo poważny i mówiło się nawet o zaręczynach, to pod koniec roku okazało się jednak, że ta relacja zakończyła się . Żadne z zainteresowanych oficjalnie nie skomentowało plotek o rozstaniu, ale na szczęście zawsze możemy liczyć na ich "życzliwych" znajomych. "Fakt" powołujący się na anonimowe źródła twierdzi, że aktorka miała już dosyć... noszenia spodni w swoim związku z Roznerskim.
Relacja Olgi z Mikołajem była poważna, ale czasami miała wrażenie, że to ona nosi spodnie w tym związku. Ma silny charakter, ale potrzebuje faceta, który będzie się w stanie jej przeciwstawić - zdradziła znajoma aktorki.
Jeśli wierzyć rewelacjom tabloidu, Olga Bołądź uważa się za tak silną kobietę, że do jej ujarzmienia potrzebny jest naprawdę stanowczy facet. Tej roli Roznerski podobno nie podołał.
Olga jest zdecydowana i chce by u jej boku pojawił się facet, który ją ujarzmi. Mikołaj temu nie podołał, bo ona potrzebuje silnego męskiego ramienia - dodała informatorka "Faktu".
Cóż, nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć Oldze Bołądź znalezienia mężczyzny, który spełni jej wysokie oczekiwania.
IN
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
Gessler trafiła do szpitala. Wiadomo, co się stało
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
T.Love z zaskakującym oświadczeniem. Chodzi o najbliższe koncerty
Cezary Pazura ujawnia szokującą prawdę. Jego żona dostaje groźby
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Występ uczestniczki "Must be the music" wywołał burzę. Widzowie mówią o "ustawce"
Marta Nawrocka może pękać z dumy. To zrobiła jej fundacja
Tak wygląda kuchnia Joanny Przetakiewicz. Luksus bije po oczach