Marek Frąckowiak pojawił się w poniedziałek na gali rozdania nagród Wielkiego Splendora i choć pozował uśmiechnięty do zdjęć, jego wygląd wzbudził niepokój. 65-letni aktor miał ogoloną głowę, co jest efektem leczenia choroby nowotworowej. Frąckowiak zmaga się z rakiem od dwóch lat, a w sierpniu tego roku nastąpił nawrót choroby. Jego żona, Ewa Złotowska, w rozmowie z "Faktem" powiedziała , że chemioterapia przynosi pozytywne skutki:
Ze zdrowiem męża na razie wszystko jest w porządku. Na szczęście - wyznała Złotowska - Mąż czuje się coraz lepiej, szykuje się do nowych ról.
Brak włosów to najmniejszy problem, Złotowska śmieje się, że mąż przynajmniej "wygląda modnie":
Po chemioterapii włosy wypadają, są coraz słabsze i Marek stwierdził, że zamiast nosić tupeciki czy peruki, woli ogolić głowę, przynajmniej będzie modnie.
Panu Markowi życzymy powrotu do zdrowia i nowych, satysfakcjonujących ról.
WJ
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Michał Koterski i Marcela Leszczak już po rozwodzie. Zaskakujące, jak zachowywali się w sądzie
Pokazała, że wypadły jej zęby z Turcji. Dentystka zabrała głos i zwróciła uwagę na jedno
Nie żyje RJ Mitte znany z "Breaking Bad". Bryan Cranston żegna serialowego syna
Nowe informacje w sprawie Łukasza P. Prokuratura mówi o decyzji sądu
Nicolas Cage ma rodzinę w polskiej wsi. Nie mieli pojęcia. Jedno zdjęcie ujawniło prawdę
Tak zarabiają uczestnicy "Gogglebox". "Rozmowy o pieniądzach często kończyły się spięciami"
Nie żyje uczestnik hitu TVP2. Miał 63 lata
TVP z nowym serialem. O stylówce Kluźniak z premiery będą mówić wszyscy