Tytuł najseksowniejszej kobiety jest przyznawany przez magazyn co roku w listopadzie. W poprzednich latach zdobywały go takie seksbomby jak Scarlett Johansson, Mila Kunis, Penelope Cruz czy Charlize Theron. W tym roku jury nagrodziło aktorkę, która nieco odbiega od typu ponętnej kusicielki.
Emilia Clarke ma 28 lat, urodziła się w Londynie. Jest śliczna, o czym mogliśmy się przekonać oglądając "Grę o Tron" czy "Terminator: Genisys 3 D". Warunki fizyczne? Aktorka ma jedynie 157 cm i może pochwalić się apetyczną, lekko krągłą figurą. Jej sylwetka w niczym nie przypomina tych, jakie prezentują modelki czy większość gwiazd Hollywood. Ponętne kształty Clarke możemy oglądać m.in. w okładkowej sesji dla magazynu "Esquire".
Ale najseksowniejsza kobieta roku to przecież nie tylko twarz i zgrabne ciało. Aktorka ma na swoim koncie dwie nominacje do nagrody Emmy (za rolę Matki Smoków) oraz debiut na Broadwayu jako... Holly Golightly w "Śniadaniu u Tiffany'ego". Magazyn tak uzasadnił swój wybór:
Przyjacielska, ale też okrutna. Młodsza siostra i morderczyni. Gwiazda filmowa oraz dziewczyna z sąsiedztwa - czytamy. - W połowie kumpelka, w połowie domina. W połowie siostrzyczka, a w połowie seksowna królowa. Gwiazda kina, która w prawdziwym życiu jest anonimową, przezabawną pięknością. To cudowna równowaga Emilli Clarke.
Gratulujemy!
Nietypowe zachowanie Karola Nawrockiego w USA. Tyle wystarczyło, by nadeszła pomoc
Odpadł i powiedział to wprost. Mateusz Pawłowski ocenia konkurencję z "TzG"
Agata Młynarska o karierze Anny Popek. Posłużyła się wymownym cytatem
Nie uwierzycie, kim jest partnerka Lesława Żurka. Będziecie w szoku, jak dowiecie się o kogo chodzi
Wieści o córce Gonery i Przygody przyszły 30 marca. Wielki sukces Nastazji
"Banksy zdemaskowany". Pojawiły się informacje o jego ślubie. Nie zgadniecie, gdzie go wziął
Filmowy James Bond dorobił się fortuny. Nie zamierza zostawiać jej swoim dzieciom
"The Voice Kids". Myśleli, że usłyszą hit Jacksona. To, co zrobił dziewięciolatek, wprawiło jurorów w osłupienie. "Nie wierzę"
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie