Filip Łobodziński w żałobie po śmierci 21-letniej córki. "Nie dostrzegam w tym sensu"

6 października na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie została pochowana córka Filipa Łobodzińskiego. Dziewczyna miała zaledwie 21 lat. Zmarła z powodu choroby nowotworowej.

1 października zmarła córka Filipa Łobodzińskiego - tłumacza, dziennikarza, prowadzącego w TVN24 program "Xięgarnia" oraz aktora, niegdyś znanego z roli Dudusia w filmie "Podróż za jeden uśmiech". Maria Łobodzińska była studentką lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim. Jako dziecko użyczyła swojego głosu postaciom z filmów animowanych - usłyszeć można ją w m.in. "Gdzie jest Nemo?". Jak informuje "Dobry Tydzień" dziewczyna walczyła z nowotworem. W trudnych chwilach był przy niej ojciec, który nie mógł pogodzić się z chorobą córki.

Nie dostrzegam w tym sensu. Nie przemawia do mnie tłumaczenie, że człowiek nie jest w stanie pojąć boskich planów - mówił dziennikarz w rozmowie z katolickim tabloidem.

Otuchy Filip Łobodziński szukał w modlitwie.

(Modlę się - przyp. red.) o siłę, a nie o zdrowie, bo nie targuję się z Bogiem, a poza tym byłem pewien, że wszystko dobrze się skończy, że dojdziemy wszyscy do dobrego finału - powiedział w rozmowie z "Dobrym Tygodniem" w czerwcu tego roku.

Pogrzeb Marii Łobodzińskiej obył się 6 października. Jej ciało spoczęło na warszawskim Cmentarzu Powązkowskim.

Maria, pochodzącą ze związku z Magdaleną Szkolnikowską, była jednym z dwojga dzieci Filipa Łobodzińskiego. Z małżeństwa z Anirą Wojan dziennikarz ma jeszcze starszą córkę - Julię Mafaldę Blaisdell.

kas

Pobierz nową aplikację Plotek.pl na telefony z Androidem

Więcej o: