Karolina Korwin Piotrowska postanowiła odejść z programu "Na językach", nagrywanego w redakcji "Faktu" po tym, jak w czwartek tabloid opublikował na pierwszej stronie zdjęcie śmiertelnie rannej dziewczynki.
Wcześniej jednak w felietonie ostro potępiła twórców tabloidu. Dziennikarka nie przebierała w słowach.
Nie wiem, co miał w głowie ten, kto zatwierdził tę okładkę. Zaakceptował to zdjęcie, którego nie miały odwagi pokazać lokalne media, które jak widać jeszcze wiedzą, czym jest klasa, człowieczeństwo, cholerny dziennikarski ETOS i ludzka przyzwoitość - pisała .
Końcówka felietonu jest jeszcze ostrzejsza i jeszcze bardziej emocjonalna.
Wstydźcie się ludzie z tabloidu. Tak po ludzku walnijcie się w swoje puste łby. Żenada, masakra, koszmar Jak to jeszcze można nazwać? Odczłowieczenie? Upadek? Jak nisko można upaść? Jak długo można tego nie zauważać, używając słowa wytrychu "tabloidyzacja"? Do dupy z takim słowem i takim podejściem do Bogu ducha winnych ludzi. Oni nie zasłużyli, NIKT nie zasłużył na coś takiego. Nie wolno, po prostu nie wolno tak robić. Tak po ludzku jest mi wstyd za Was, bo wy raczej nie okażecie skruchy. Wy macie "misję" informowania ludzi. Wsadźcie ją sobie w dupę. Dokładnie TAM. Używam ostrych słów, bo dałam wam świnie zarobić dzisiaj i leży przede mną gazeta, w niej zdjęcie umierającego dziecka, a jedyne, co mogę zrobić, to płakać. I napisać ten tekst. Nigdy więcej.
Karolina Korwin Piotrowska nie potwierdziła oficjalnie odejścia z programu. Jednak na swoim profilu na Facebooku podlinkowała tekst jednego z portali, który jako jeden z pierwszych informował o jej rezygnacji z udziału w programie. Z tekstu dowiadujemy się, że nie zdecydowała się skomentować rezygnacji.
Próbowaliśmy się skontaktować z dziennikarką, jednak ma wyłączony telefon.
Wcześniej Karolina Korwin Piotrowska zrezygnowała z pisania felietonów we "Wprost" . Stało się to po tym, jak dziennikarze pisma opublikowali artykuł o życiu prywatnym Kamila Durczoka.
alex
Szelągowska i Koroniewska już się nie przyjaźnią. Słowa aktorki na ten temat zaskakują
Wysłał maila i się zaczęło. Dziennikarz WP zaatakowany przez Republikę. "Zwykły konfident"
Paschalska o aferze wokół "Nigdy w życiu". Krótko i dosadnie ocenia zachowanie Jabłczyńskiej
Obejrzałam "Azję Express". Gdy Herbuś to powiedziała, miałam ciary żenady. Dalej było jeszcze gorzej
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Drama wokół "Nigdy w życiu" zwieńczona szczytną akcją. Kwota zbiórki Joanny Jabłczyńskiej jest gigantyczna
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Tragedia we Włoszech. Zamknął byłą partnerkę w bagażniku. Auto zepchnął w przepaść
Burza po emisji "Kuchennych rewolucji". Uczestnik uderza w produkcję. "Rzeczywistość została wypaczona"