Nick Gordon został oskarżony przez bliskich Bobbi Kristiny Brown o "doprowadzenie do jej śmierci przez zaniedbanie". Zdaniem rodziny zmarłej chłopak podał dziewczynie "toksyczny koktajl leków", a potem "włożył do wanny twarzą do dołu". Złożony w sądzie cywilnym pozew opiewa na 10 mln dolarów. Prawnik Gordona uważa, że oskarżenia są bez pokrycia i jest to zwykłe pomówienie. Dziś Gordon przerywa milczenie. Złożył zmarłej wyznanie miłości na Twitterze.
Gdy patrzę czasem na nasze wspólne zdjęcia, na przemian śmieje się i płaczę @REALbkBrown #happymemories - napisał na prywatnym koncie , po czym dodał - Jestem szczęśliwy, że miałem Bobbi w swoim życiu. Zawszę będę cię kochał.
Według pozwu, ich ostatnie godziny razem wyglądały nieprzyjemnie. Opierając się na zeznaniach wspólnego znajomego pary, rodzina Bobbi Kristiny twierdzi, że po całonocnym piciu alkoholu i braniu kokainy Nick wrócił do domu, oglądał prywatne nagrania wideo z Bobbi po czym oskarżył ją o zdradę. Wybuchła gwałtowna kłótnia (hałasy potwierdziła sąsiadka). Nick i Bobbi mieli wrzeszczeć na siebie, biegać po pokojach "aż nagle wszystko ucichło". Nick miał podać jej "toksyczny koktajl leków, po którym straciła przytomność" i "umieścić ją w wannie, co z kolei wywołało uszkodzenie mózgu".
Instagram.com/realbkristinahgBobbi Kristina Brown od stycznia przebywała w stanie śpiączki farmakologicznej. Jej stan stale się pogarszał, a pod koniec czerwca rodzina zadecydowała o przeniesieniu Brown do hospicjum. 26 lipca napłynęło stamtąd oficjalnie oświadczenie, potwierdzające doniesienia o śmierci dziewczyny. Pogrzeb, który odbył się w niedzielę 2 sierpnia, zakończył się skandalem. W trakcie ceremonii ciotka Bobbi Kristiny, Leolah Brown (siostra Bobby'ego Browna, ojca Bobbi) zaczęła krzyczeć w trakcie laudacji wygłaszanej przez inną ciotkę zmarłej, Pat Houston. Menadżerka Whitney i żona jej brata rzekomo używała swojej fundacji do defraudowania środków przekazywanych dla córki Whitney Houson. Leolah została wyrzucona za drzwi.
Niecałe 2 tygodnie po śmierci Bobbi tabloid opublikował jej zdjęcie z hospicjum . Według amerykańskich mediów wykonał je kilka godzin przed śmiercią i sprzedał ktoś z rodziny dziewczyny. Bobbi Kristinę Brown znaleziono nieprzytomną w wannie w jej mieszkaniu pod koniec stycznia. Uszkodzenia mózgu okazały się jednak nieodwracalne.
Nick Gordon od dawna był skonfliktowany z rodziną Houston. W dniu, gdy Bobbi Kristina trafiła do szpitala, bliscy dziewczyny kazali siłą wyprowadzić go z budynku. Później wyszło na jaw, że Gordon ma zakaz zbliżania się do Pat Houston. Złożyła wniosek w marcu 2014 roku, bo "Nick zagrażał jej życiu i zamieszczał zdjęcia z bronią, które miały wywołać obawy o jej bezpieczeństwo", informował Uk.eonline.com. Prowadząca kryminalne śledztwo policja interesowała się nim jako osobą mogącą odpowiadać za stan Bobbi Kristiny, ale o nic go nie oskarżono. Sam Nick poddał się publicznej ekspiacji. Najpierw straszył samobójstwem, a potem wystąpił z matką w telewizyjnej sesji z psychoterapeutą . W końcu trafił na odwyk.
mat. prasowe CBSsocha
Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem
Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"
Królowa Szwecji w Polsce. Marta Nawrocka zabrała ją w nietypowe miejsce
Kazik skończył sześć lat. Najmłodszy syn Bieniuka rośnie jak na drożdżach
Zamieniła apartament na dworek. Wnętrza jak z królewskiej rezydencji. Dominuje jeden kolor
"Milionerzy". Pytanie za 125 tys. zł bez kół ratunkowych. Pan Krzysztof z Grąblina zaufał intuicji
Katarzyna Dowbor ma żal do rządzących. "Państwo traktuje zwierzę jak rzecz"
Była gwiazdą "W labiryncie", co na zawsze ją zaszufladkowało. Porzuciła aktorstwo na rzecz polityki
Domowy azyl Olgi Frycz. Na takie rozwiązanie w kuchni niewielu Polaków by się odważyło
Policja wkroczyła na teren rancza Epsteina. Śledczy szukają ciał dwóch kobiet