"Daily Mail" napisał , że to przywilej, którego niewielu z nas może doświadczyć. My jednak uważamy, że to raczej uciążliwa konieczność. Gdyby bowiem Angelina Jolie wybrała się na zakupy "jak wszyscy", czyli w godzinach otwarcia sklepu, rozentuzjazmowani fani raczej nie pozwoliliby jej na spokojne wybieranie towaru. Siłą rzeczy musiała umówić się na indywidualne zakupy.
<< ANGELINA JOLIE NA NOCNYCH ZAKUPACH >>
Angelina Jolie miała na sobie niezobowiązujący strój. Noc gwarantowała dyskrecję (jak się okazało, niezupełną), więc aktorka zrezygnowała z makijażu. Spacerowała między stoiskami i przebierała w żakietach, markowych torebkach i eleganckich butach. Popijała przy tym kawę, a swoje wybory konsultowała ze sprzedawczynią.
Nie tylko brak makijażu rzucał się w oczy. Zwróciliśmy uwagę na niezwykłą szczupłość twarzy aktorki, a przede wszystkim jej odsłoniętych ramion. Podobnie jak miesiąc temu, wtedy jednak spojrzenia przyciągały jej nogi, "niepokojąco chude", jak napisał "Daily Mail".
Na nocne zakupy Angelina Jolie wybrała się do jednego z luksusowych butików w Beverly Hills w czwartek.
alex
Skiba miała prawidłowe USG, a trzy miesiące później usłyszała diagnozę. "Dowiedziałam się podczas nakładania kremu"
Do sieci trafiły nowe wyniki ogladalności "Lalki". Miażdżące
Lara Gessler zmieniła imię po ślubie. To mąż namówił ją na ten krok
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Olivia Colman poszła w paryskim tygodniu mody. "Przerażające dla siwej 52-latki"
Rafał Brzoska rozjuszony podatkami. "Lista wstydu"
Coraz więcej gwiazd decyduje się na plastykę powiek. Chirurg przestrzega. "Pacjenci nie zawsze rozumieją..."
Tak siedmioletni syn Jarmołowicz zareagował na jej związek z kobietą. "Ten schemat jest normalny"
Jak syn Karola Nawrockiego radzi sobie na YouTube? Wyniki mówią same za siebie