"Daily Mail" napisał , że to przywilej, którego niewielu z nas może doświadczyć. My jednak uważamy, że to raczej uciążliwa konieczność. Gdyby bowiem Angelina Jolie wybrała się na zakupy "jak wszyscy", czyli w godzinach otwarcia sklepu, rozentuzjazmowani fani raczej nie pozwoliliby jej na spokojne wybieranie towaru. Siłą rzeczy musiała umówić się na indywidualne zakupy.
<< ANGELINA JOLIE NA NOCNYCH ZAKUPACH >>
Angelina Jolie miała na sobie niezobowiązujący strój. Noc gwarantowała dyskrecję (jak się okazało, niezupełną), więc aktorka zrezygnowała z makijażu. Spacerowała między stoiskami i przebierała w żakietach, markowych torebkach i eleganckich butach. Popijała przy tym kawę, a swoje wybory konsultowała ze sprzedawczynią.
Nie tylko brak makijażu rzucał się w oczy. Zwróciliśmy uwagę na niezwykłą szczupłość twarzy aktorki, a przede wszystkim jej odsłoniętych ramion. Podobnie jak miesiąc temu, wtedy jednak spojrzenia przyciągały jej nogi, "niepokojąco chude", jak napisał "Daily Mail".
Na nocne zakupy Angelina Jolie wybrała się do jednego z luksusowych butików w Beverly Hills w czwartek.
alex
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Iga Świątek skradła show na imprezie VIP w wieczorowej kreacji. Spójrzcie na buty
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Klaudia i Valentyn się rozstali? Stanowcza reakcja uczestniczki "Rolnik szuka żony"