Angelina Jolie kontynuuje podróż po obozach dla przesiedleńców w Iraku. Działająca z ramienia Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców trafiła do miasta Alkusz. W jednej z tamtejszych szkół schronili się uciekinierzy z odległego o 30 km Mosulu. Zmuszone do pozostawienia domów rodziny należą do mniejszości chrześcijańskiej. Tymczasowe schronienie wybrali nieprzypadkowo. Alkusz to istniejący setki lat ośrodek katolickiego Kościoła obrządku wschodniego (chaldejski).
Od czasu mojej poprzedniej wizyty w Iraku [2012 rok - red.], dalsze dwa miliony ludzi pozbawiono dachu nad głową i zmuszono do ucieczki. Stało się to głównie w ostatnich sześciu miesiącach - mówiła 39-letnia aktorka do dziennikarzy zebranych w obozie dla przesiedlonych w irackim Khanke.
Wysłanniczka UNHCR zwróciła uwagę, że konsekwencje rozlewania się konfliktu w Syrii na inne kraje są dramatyczne.
Brutalność konfliktu oraz skala i prędkość, z jaką rośnie fala uchodźców zaszokowały świat. Pomoc przyszła, ale daleko mniejsza, niż faktyczne potrzeby - dodała Jolie.
Nagrodzona Oskarem gwiazda Hollywood wróciła na Bliski Wschód licząc, że ściągnie uwagę mediów na dramat cywilnych ofiar wojny w Syrii. Drugiego dnia podróży trafiła do Kurdystanu. Bez stałego schronienia żyje tu 3,3 mln przesiedlonych.
W kwietniu 2012 roku agencja do spraw uchodźców ONZ mianowała Angelinę Jolie Specjalnym Wysłannikiem Wysokiego Komisarza. Wcześniej, podczas dziesięcioletniej pracy jako Ambasador Dobrej Woli UNHCR, aktorka odbyła ponad 40 wizyt roboczych na całym świecie.
socha
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
Zaskakujący telefon do "Szkła kontaktowego". Widzkę rozjuszyły... nogi. "Denerwuje mnie takie coś"