"Mieszczę się w rurki", "pospałam do 10.00" - Monika Mrozowska jako mama trojga dzieci radzi sobie świetnie i jeszcze lepiej wygląda. Zobaczcie jej najnowsze zdjęcia.
1 września przyszło na świat trzecie dziecko Moniki Mrozowskiej - syn Józef lub, jak nazywa go często aktorka, po prostu Józek. Choć od czasu porodu większość postów na FB młodej mamy dotyczą właśnie jej pierwszego syna, to uwagę przyciąga też sama Mrozowska. Nie widać po niej zmęczenia, niewyspania czy dodatkowych kilogramów po ciąży.
<< PIERWSZE ZDJĘCIA MROZOWSKIEJ PO PORODZIE >>
Szybko powrót do formy oraz to, jak żyje się z trojgiem dzieci zaskoczyło samą Mrozowską.
Józek ma 15 dni. Mieszczę się w moje ukochane powycierane rurki (podejrzewałam, że zajmie mi to z pół roku:-))) nie dopinam w większości koszul (skutki uboczne karmienia piersią...), dzieci chodzą umyte, czysto ubrane i najedzone (myślałam, że z trójką się nie da), a dzisiaj mogłam pospać do 10:00! WTF???;))) - pisała Mrozowska na swoim FB. - Byłam gotowa na totalny kataklizm. Minął drugi tydzień i sama nie wiem, czy to cisza przed burzą??:)
Mrozowska od lat jest orędowniczką zdrowej, ekologicznej kuchni i racjonalnego odżywiania. Swoje zasady stosuje oczywiście na co dzień i to widać. Aktorka nawet podczas ciąży nie przybrała zbyt dużo na wadze (Poród tuż, tuż. Monika Mrozowska na imprezie wyglądała kwitnąco).
karo
Członek Kabaretu Nowaki zniknął z powodu choroby. Teraz grupa przekazała nowe wieści
Influencerka poprosiła hotel o darmowy pobyt. Otrzymała "fakturę" na pięć milionów euro
Kontrowersje wokół zdjęcia Katie Zacharii z Trumpem. Chodzi o szczegół na jego biurku
Reporter TV Republika zdenerwował się na wizji. Szok, co zrobił. "Ja se idę"
Siódmy odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Zaskakujące kulisy zwolnienia Katie Zacharii. Udzielała wtedy wywiadu
Pazura ujawnił, ile dostaje za powtórki "Kilera". Aż trudno uwierzyć w te kwoty
Hanna Lis chce pożegnać się z nazwiskiem byłego męża. Jedno ją powstrzymuje
Mama Anny Przybylskiej ujawniła, jak zaczęła się choroba córki. "Wydawało mi się, że przejdzie"