Łączy się ją z kilkoma mężczyznami, a jak jest naprawdę? Górniak niby nie lubi mówić o życiu prywatnym, ale skomentowała WSZYSTKO

Od oświadczenie o rozstaniu minęły dwa tygodniu, a Górniak już "była" w kilku związkach.

Chesney Snow, Romek Kasztelnik, Michał Nocny, a może Baron? Co chwilę pojawiają się nowe doniesienia o rzekomych partnerach Edyty Górniak. Paulina Drażba z "Pytania na śniadanie" zapytała, jak to naprawdę z tymi związkami jest.

Dziennikarka odwiedziła Edytę Górniak w studiu nagraniowym, gdzie artystka intensywnie pracuje nad nową płytą. Krążek ma się ukazać jesienią lub, jak tajemniczo sugerowała sama artystka, może trochę wcześniej. Ale nie tylko o muzyce była mowa. Piosenkarka odpowiedziała też na pytania o ostatnie plotki o kilku mężczyznach w jej życiu.

To jest trochę tak, że media strasznie chciałyby skandalu poprzez moje rozstanie z Piotrem i trudno im pojąć, że można rozstać się w przyjaźni. Teraz mam takie wrażenie, że strasznie ktoś chce mi udowodnić grzech i że po prostu doszukują się różnych rzeczy. Nawet ostatnio czytałam gdzieś, że po rozstaniu zaczęłam interesować się nie tylko mężczyznami, ale i kobietami - mówiła .

Zapewniła, że z wymienianymi przez media mężczyznami: reżyserem dźwięku Romkiem Kasztelnikiem, Chesneyem Snowem, który jest współautorem utworu "Your High" i producentami, nic jej nie łączy. Najnowszym "partnerem" Górniak ma być Baron z Afromental, jej kolega z "Voice'a":

A, jeszcze jest Baron! Zadzwonił do mnie i powiedział: "No, moja droga, skoro jesteś moją wirtualną dziewczyną, to teraz nie musimy się w ogóle ukrywać. W tej sytuacji muszę ci powiedzieć uczciwie: zawsze chciałem się z tobą umówić na kawę". To ja mówię: "Dobra, no to się umówimy". Przez ostatnie 11 lat nie miałam sytuacji, żebym była tak odsłonięta, żebym była tak ewidentnie singielką i myślę, że to jest takie ekscytujące dla niektórych redaktorów.

Paulina Drażba i Edyta GórniakPaulina Drażba i Edyta Górniak Screen z TVP2 Screen z TVP2

Przyznała też, że z byłym partnerem jedzie na wakacje i cały czas ich przyjaźń. Paulina Drażba zapytała, czy piosenkarka nie żałuje oświadczenia o rozstaniu, od którego tak naprawdę całe szaleństwo się zaczęło.

My żyliśmy w przyjaźni już od długiego czasu, ponad roku. I tak zastanawialiśmy się, czy o tym informować, ponieważ były ciągle jakieś spekulacje, podglądania. Tak naprawdę tę decyzję podjęłam z ogromnej sympatii, szacunku i życzliwości dla Piotra, które mam i zawsze będę miała. Oddałam mu tak zwaną medialną wolność, dlatego, że on jest wspaniałym człowiekiem, zasługuje na wspaniałą relację.

Dodała, że tak długo, jak wszyscy myśleliby, że jest z nią, nie mógłby próbować wiązać się z kimś innym. I uwaga, artystka świetnie się czuje jako singielka:

Mnie ten stan singielki bardzo odpowiada, ciekawy jest to czas - zapewniała.

Co więcej, twierdzi, że w ogóle nie szuka partnera:

Nie ma teraz w moim życiu ani w moim sercu miejsca na nic innego poza muzyką.

Edyta GórniakEdyta Górniak Screen z TVP2 Screen z TVP2

Zobacz wideo

Abc

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.