250 tysięcy dolarów - za tyle portal TMZ kupił od (byłego już) pracownika hotelu nagranie z windy, w której Solange napadła na Jaya Z.
Po prestiżowej gali MET goście udali się do Standard Hotel na oficjalne after party. Była na nim także Beyonce z mężem i siostrą, wyszli oni jednak z imprezy przed czasem. W windzie Solange Knowles rzuciła się na rapera i okładała go pięściami. Nagranie z zajścia tydzień po gali opublikował portal TMZ.
Według "The New York Post" wideo z windy poszło za 250 tysięcy dolarów. O cenę portal targował się anonimowym pracownikiem 5 dni. Nagranie nakręcono komórką z obrazu monitora, transmitującego obraz z kamery przemysłowej.
Do tych materiałów w hotelu miała dostęp tylko garstka ludzki - mówi "The New York Post" ich źródło. - Hotel posiada oryginał taśmy. Ale kiedy zajście wyszło na jaw, ludzie Jaya Z zdecydowali się nie walczyć publicznie z aferą. Uznali, że nie są w stanie kontrolować przebiegu wydarzeń.
Agencja AP podała do publicznej wiadomości oświadczenie wydane przez władze hotelu.
Odpowiedzialna za to osoba została zwolniona, ponieważ naruszyła ona politykę bezpieczeństwa hotelu i nagrywała poufne dane (...) Hotel był zszokowany i rozczarowany postępowaniem pracownika.
Jak czytamy w oświadczeniu, w środę hotel przekazał policji wszelkie dostępne informacje.
karo
Sikorski i Przydacz ostro starli się o Nawrockiego. "Postępowanie budzi najniższe instynkty"
Anna Wendzikowska zawstydziła Leonardo DiCaprio. "Zmieszał się"
Burza po wizycie kamer "Rolnik szuka żony" u Bardowskich. Widzowie apelują
Trzecie dziecko u Lewandowskich? Robert przerwał milczenie. Padło hasło "syn"
Dziennikarki TVN24 wybuchły śmiechem na wizji. Wszystko przez słowa posła PiS
Na grobie Hanki Bielickiej stoi kot w kapeluszu. Ale uwagę zwraca napis na ozdobie
Nawrocki reklamuje podcast "bez zbędnych hamulców". Przesadził? "Na miłość boską, prezydent to nie influencer"
TVP zdjęła ten serial po trzech odcinkach. Plejada aktorów nie uratowała sytuacji. Było mi ich szkoda
To doprowadziło do śmierci Hayden Panettiere. Policja ujawniła wyniki badań