Natasza Urbańska pojawiła się na piątkowej premierze swojej płyty "One" oczywiście w kreacji Muses. Jak wyglądała?
Od kiedy Natasza Urbańska postanowiła na poważnie zająć się modą, ciężko zobaczyć ją na salonach w kreacjach bez metki Muses. Gwiazda promuje w ten sposób ubrania stworzone wspólnie z Agnieszką Komornicką . Do tej pory jej stylizacje często spotykały się jednak z krytyką. A jak było tym razem?
Rozpromieniona Urbańska wybrała na tę ważną okazję białą rozkloszowaną sukienkę mini ozdobioną czarną taśmą obszytą cekinami. Do tego założyła beżowe, zamszowe szpilki, które naszym zdaniem lepiej byłoby zastąpić jednak czarnymi lakierowanymi.
To, co od razu rzuca się też w oczy, to opalone na apetyczny brąz długie nogi Urbańskiej. Niestety, rażąco różnią się odcieniem od reszty ciała...
Trzeba przyznać, że mimo niewielkich błędów, Urbańska zachwyca. Jej stylizacja jest dziewczęca, zwiewna i zabawna. To wielki postęp, bo ostatnio zdarzało jej się zaliczać potworne wpadki. By je sobie przypomnieć, zajrzycie do galerii.
aga
Nowa gospodyni w Plutyczach? Monika zawróciła w głowie Andrzejowi. "Połóż się, kochanie. Przytul mnie"
Marcin Prokop podsumował znajomość z Hołownią. Taki mają kontakt po latach
Zapomnij o sukienkach w kwiaty. Te modele z Zary i Reserved podbiją ulice tej wiosny
Afery ciąg dalszy. Doda nie wytrzymała po pytaniu Górskiej o Gessler. "Czy ty myślisz, że ja bym była tak głupia?"
Bosacka zdradza, jak oszczędzić na jedzeniu. Na początek miesiąc bez zakupów
Poruszające pożegnanie Erica Dane'a z córkami. "To są moje ostatnie słowa"
Woźniak-Starak reaguje na słowa Kazen. Tak podsumowała jej decyzję
Dorota Wysocka-Schnepf zapytana o wywiad pierwszej damy. Takiej reakcji nikt się nie spodziewał
Nie żyje 27-letnia influencerka. Tragiczne skutki operacji plastycznej