Justyna Steczkowska do swojego trzeciego porodu przygotowywała się bardzo długo. Chciała, żeby jej pierwsza córeczka Helena przyszła na świat w domu. Piosenkarka nie marzyła jednak, że do narodzin córki dojdzie w jeden z najpiękniejszych wieczorów w roku: w noc spadających gwiazd, czyli z 12 na 13 sierpnia.
Justyna zaczęła rodzić w środku nocy. A zbieg okoliczności sprawił, że była to noc spadających gwiazd. Helenka przyszła więc na świat w mistycznych okolicznościach - powiedziała portalowi Fakt.pl, znajoma Steczkowskiej. - Justyna, tak, jak sobie zaplanowała, urodziła w domu. Przy porodzie był oczywiście obecny Maciek, w domu byli również Leoś i Staś - dodaje.
Leon i Staś to synowie Steczkowskiej, mają odpowiednio 13 i 8 lat.
Redakcja Plotka gratuluje Justynie i jej mężowi Maciejowi Myszkowskiemu, nowo narodzonej córeczki!
majk
Idolka nastolatek przez dekadę żyła w sekcie. "Hierarchia, ogrom nadużyć, poddani ze wzrokiem manekinów"
Kazik skomentował zachowanie Filipa i Bianki Chajzerów. "To jest prostytucja przecież"
Rusin na Telekamerach niczym "Czerwony Kapturek dla dorosłych", a Herbuś jak z "Krainy Lodu". "Bezczelnie widoczna"
Ojciec Łukasza Litewki zwrócił się do Dody. Gwiazda zareagowała. "Bardzo proszę, żeby..."
Widzowie oburzeni po odcinku "Rolnik szuka żony". "Po raz pierwszy w historii programu..."
W "The Voice of Poland" odważyły się zaśpiewać hit Bartosiewicz. Zaskakujące, jak podsumowała je piosenkarka
Obejrzałam "Bez kompleksów" i przeżyłam szok. Nie spodziewałam się tego, co zrobiła Rozenek
Julia von Stein przyłapana przez paparazzi. Stawiła się w areszcie
Morawiecki radzi wszystkim "mniej żreć". Dietetyczka nie miała litości