Justyna Steczkowska do swojego trzeciego porodu przygotowywała się bardzo długo. Chciała, żeby jej pierwsza córeczka Helena przyszła na świat w domu. Piosenkarka nie marzyła jednak, że do narodzin córki dojdzie w jeden z najpiękniejszych wieczorów w roku: w noc spadających gwiazd, czyli z 12 na 13 sierpnia.
Justyna zaczęła rodzić w środku nocy. A zbieg okoliczności sprawił, że była to noc spadających gwiazd. Helenka przyszła więc na świat w mistycznych okolicznościach - powiedziała portalowi Fakt.pl, znajoma Steczkowskiej. - Justyna, tak, jak sobie zaplanowała, urodziła w domu. Przy porodzie był oczywiście obecny Maciek, w domu byli również Leoś i Staś - dodaje.
Leon i Staś to synowie Steczkowskiej, mają odpowiednio 13 i 8 lat.
Redakcja Plotka gratuluje Justynie i jej mężowi Maciejowi Myszkowskiemu, nowo narodzonej córeczki!
majk
To pytanie w "Milionerach" rozpętało burzę. Widzowie zaczęli się kłócić
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Koniec zbiórki Jabłczyńskiej. Oszałamiająca kwota na koncie fundacji. "Asia, pozamiatałaś!"
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Lewandowski wącha gofra, a Wałęsa pokazuje znany gest. Wyszedł horror, a internauci są wściekli. Nie dziwię się wcale
Dieta planetarna w szkołach wywołuje oburzenie. To może być największym problemem. "Nietrafione"
Kazik zobaczył ceny paliw i nie wytrzymał. "A mówił, że..."
Faustyna Martyniuk nie wytrzymała. Zabrała głos ws. Daniela