Prawie się udało. Prawie - bo w teledysku zespołu Jareda Leto 30 Seconds to Mars Natalia Siwiec wystąpiła jedynie "w kawałkach". Pokazano jej oczy i usta. Dlaczego tylko tyle?
Chciałabym podkreślić, że moja rola w klipie jest symboliczna - widać tam tylko moje oczy i usta. Nie mam jeszcze pozwolenia na pracę w Stanach Zjednoczonych, więc z tego powodu rolę trzeba było okroić, ale załatwiam sprawy formalne i mam nadzieję, że w przyszłości to już nie stanie na przeszkodzie - mówiła w "Dzień dobry TVN".
No cóż, zawsze to jakiś mały kroczek w kierunku dużej kariery :) Kilka tygodni Natalia na Instagramie pochwaliła się zdjęciem z Leto:
Zobaczcie teledysk do "Up in the air":
Alfa
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Łepkowska w przejmujących słowach o stanie Bieluszko. Scenarzystka broni zbiórki na leczenie aktorki
Chylińska poruszyła internautki. Wystarczyła jedna wiadomość. "Dla nas. Rodziców i opiekunów"
Nie żyje artystka Teatru Wielkiego. "Odeszła po ciężkiej chorobie"
Wojciech Morawski nie żyje. Smutną informację przekazał Zbigniew Hołdys
Zapytali Dodę o catering Magdy Gessler. Tak ją rozliczyła: I dlatego podkręca ceny, bo...
Tak w przeszłości wyglądała 51-letnia Wojciechowska. Pokazała stare zdjęcia
Gessler zdradziła przepis na idealną jarzynową. Tego składnika nie dodaje. "Ohyda"