Sąd uznał, że Alan Andersz nie dostanie odszkodowania za bójkę z Mateuszem B. sprzed roku, w wyniku której juror "Got dance. tylko taniec" doznał ciężkich obrażeń głowy i zapadł w śpiączkę. Według sądu to Andersz był agresorem i to on sprowokował starcie, zadając pierwszy cios.
fot. POLSAT/studio69W zeszłym roku odbyła się już rozprawa w tej sprawie. Została jednak umorzona, ponieważ sąd nie dopatrzył się w postawie Mateusza B. winy za zajście. 25-letni juror "Got to dance" jednak nie odpuścił i skierował do sądu pozew o odszkodowanie. Nadzieja na przypływ gotówki jednak spełzła na niczym, ponieważ sąd znowu nie dopatrzył się winy Mateusza B.
To pokrzywdzony zachowywał się agresywnie, podczas gdy oskarżony prezentował postawę pasywną. Mimo tego pokrzywdzony nie poczuwa się do zwykłej moralnej odpowiedzialności za zdarzenie, domagając się ukarania osoby, którą upokarzał słownie i fizycznie - czytamy zaprezentowane przez Fakt.pl oświadczenie sądu.
A co Wy sądzicie o wyroku sądu i uzasadnieniu?
alex
Nie tylko Baron zmienia się w związku z rozwodem. Kubicka właśnie się tym pochwaliła
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Iza Miko przerażona zmianami w Los Angeles. "Syf, brud"
Była partnerka Fajbusiewicza zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Dziennikarz ujawnia swoją teorię
"The Voice Kids". Łzy i wzruszenie w pierwszym odcinku. Blanka nie wytrzyma
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania
Zapytaliśmy Serowską, czy wspólne konto bankowe partnerów to dobry pomysł? Nie owijała w bawełnę
Edyta Pazura szczerze o strachu przed utratą męża. "Boję się, że zostanę sama"