Andrzej Piaseczny na brak popularności nie może narzekać. Od kilkunastu lat należy do czołówki najlepszych polskich artystów, a jego nastrojowe ballady znają miliony Polaków. Od jakiegoś czasu przyjmuje też propozycje telewizyjne - piosenkarz wygrał popularne show "Bitwa na głosy", udzielał się także jako juror w "The Voice of Poland". I nie ukrywa, że bardzo dobrze czuje się z korzyściami materialnymi, które są z tym wszystkim związane.
Przyjemność można czerpać nie tylko z uprawiania muzyki. Przyjemność finansowa też jest prawdziwa. Na szczęście jestem popową świnią, uprawiam muzykę masową i nie muszę się wstydzić zarabiania pieniędzy. Dzięki temu mogę sobie dobrze żyć - wyznał Piasek w magazynie Grazia .
Zarobione pieniądze Piasek chętnie inwestuje w samochody. Jak wyznał, czas w drodze na koncerty lubi spędzać komfortowo:
Najczęściej w trasy jeżdżę lexusem RX. Ten samochód to komfort i bezpieczeństwo. Jeżdżę też audi A5 o sportowym zacięciu, mam stare bmw trójkę z 1991 roku, klekota bez dachu, którego uwielbiam. I ukochanego chevroleta camaro z 1977 roku.
Piasek, jako jedna z nielicznych gwiazd, mówi o swoich zarobkach tak otwarcie. Czy taka szczerość jest dobra? A może powiedział za dużo?
polanski
Olejnik zapytała Owsiaka o jego wynagrodzenie. Lider WOŚP mówi wprost
Miller mieszka luksusowo, ale wnętrza nie są z katalogów. Ogród robi wrażenie
Policja komentuje skandaliczny incydent na lotnisku. Wiadomo, co może grozić polskiemu celebrycie
Była ikoną telewizji, dziś niemal nie wychodzi z domu. "Jestem sama jak palec"
Hakiel nie oszczędza Cichopek. Nie hamował się, mówiąc o kontakcie przez prawników
Aukcja Musiała na WOŚP z niespodziewanym finałem. Zszokowany aktor zabrał głos
Nowe "obiektywne przesłanki" ws. zaginięcia Iwony Wieczorek. Chodzi o kierowcę białego auta
Natalia Kukulska pokazała zdjęcie córki. 20-latka to kopia Anny Jantar
Nie żyje matka Tomasza Sianeckiego. Przejmujące słowa dziennikarzy TVN