W sumie nie wiemy, jak traktować słowa Zbigniewa Hołdysa . Muzyk na swoim Facebooku przeżywał wczoraj śmierć kota Alika - pupila Jarosława Kaczyńskiego . Nie był to krótki wpis o kocie, a prawdziwe wspomnienia godne najlepszego kumpla:
Dowiedziałem się, że Alik nie żyje, kocur Jarosława Kaczyńskiego. Schorowany znajda, o którego zdrowie właściciel walczył bezustannie. Poznałem go pewnego razu - Bronek i Suseł odwiedzali tę samą klinikę weterynaryjną, co Alik. Niekiedy mijali się w hallu, a ja mijałem się z panem Alika, bez słowa. W lipcu tego roku Alik i Bronek wylądowali w weterynaryjnym szpitalu w tym samym czasie, na kroplówkach, klatka przy klatce. Gadali całymi godzinami. Nakręciłem wówczas filmik komórką, na pamiątkę, ale nie miałem zamiaru go pokazywać, bo to sprawy osobiste. Dziś, kiedy Alik odszedł, pokażę wam skrawek.
Faktycznie, Hołdys nagrał krótki filmik z Alikiem. Ale szybko zniknął z sieci. Nie trzeba być jednak jasnowidzem, żeby przewidzieć, że internauci zdążyli zrobić sobie z wpisu i filmiku żart. Skoro to było do przewidzenia, po co Hołdys w ogóle dzielił się swoimi przemyśleniami publicznie? Żart, powaga? Trudno ocenić.
PoliKOT
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Iga Świątek skradła show na imprezie VIP w wieczorowej kreacji. Spójrzcie na buty
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Klaudia i Valentyn się rozstali? Stanowcza reakcja uczestniczki "Rolnik szuka żony"