Nasz rodak Grzegorz Matlok, który w marcu włamał się do londyńskiej rezydencji Madonny , w poniedziałek stanął przed brytyjskim sądem.
Sprawa jest o tyle ciekawa, że pan Matlok nie szukał korzyści materialnych. Jak podaje dailymail.co.uk , w momencie aresztowania Polak miał przy sobie puszkę napoju energetycznego i kilka mało wartościowych drobiazgów diwy.
Pikanterii wydarzeniu dodaje fakt, że pan Grzegorz nie włamał się do domu piosenkarki po raz pierwszy. Kilka miesięcy przed marcowym incydentem został przyłapany w wiejskiej rezydencji gwiazdy, którą ta dzieliła z Guyem Ritchie . Mierzył tam podobno ciuchy Guya.
Co więcej, nasz rodak jest znany brytyjskiej policji bo, jak się okazuje, nęka Madonnę już od dłuższego czasu. Podczas pobytu w szpitalu psychiatrycznym, do którego został skierowany po pierwszym włamaniu wyznał lekarzom, że tak naprawdę piosenkarka chce żeby z nią mieszkał i że poinformowała go o tym w "prywatnej wiadomości".
Panie Grzegorzu, jesteśmy zachwyceni. Nie trzeba było jechać do Anglii po puszkę czegoś do picia. U nas też jest.
go
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Po "Kuchennych rewolucjach" musieli zamknąć lokal. Właściciel zdradza kulisy i mówi o "psiej aferze"
Tragiczny zbieg okoliczności. Maciej Musiał żegna Krzysztofa Piesiewicza w dniu premiery ich filmu
Syn Johna Lennona ma poważne problemy ze zdrowiem. "Badajcie się, zanim będzie za późno..."
Eurowizja 2026. Znamy wyniki drugiego półfinału. To z nimi zawalczy Alicja Szemplińska
Grochola zdradziła, co sobie kupiła, kiedy została bogata. Rogalska popłakała się ze śmiechu. Dosłownie
Britney Spears szczekała w restauracji i chodziła wokół stolików z nożem? Rozpętała się afera
Natalia Kukulska pierwszy raz tak szczerze o konflikcie z bratem. "To zajęło prawie dziesięć lat"