Pomysłodawca projektu, Michael C. Luckman, pragnie, by w największych stolicach świata odbyła się seria koncertów wyżej wymienionych wykonawców i ma nadzieję, że kosmici jakoś na nie odpowiedzą.
Celem koncertu jest wysłanie sygnału muzycznego w przestrzeń kosmiczną. Ma on dotrzeć do kilku punktów naszego Układu Słonecznego, między innymi do Marsa i Księżyca. Spróbujemy tym sposobem nawiązać pokojowy kontakt z obcymi cywilizacjami. Każdy koncert będzie tak duży, jak Woodstock.
Nam się wydaje, że nie jest to zbyt dobry pomysł. Kto oglądał "Marsjanie atakują" ten wie, że kosmici nie przepadają za ziemska muzyką.
Jabłczyńska gorzko o karierze prawniczej. "Jest to nieopłacalne życiowo"
Nowe doniesienia o matce zamordowanej Madzi. Szokujący incydent na spacerniaku
Prawda wyszła na jaw! Tylko pod takim warunkiem król Karol spotka się z księciem Harrym
Gwiazdor disco polo został dziadkiem po trzydziestce. Osiem miesięcy wcześniej urodziła mu się córka
Młynarska o zamknięciu schroniska w Sobolewie. Wspomniała o Dodzie. "Jako jedna z nielicznych..."
Kubicka pokazała SMS-a, jakiego dostała. Zalała się łzami
Po tym pytaniu o Rozenek i Dodę zawrzało. Miażdżąca przewaga jednej z odpowiedzi czytelników Plotka
Wydało się, jak syn zwraca się do Steczkowskiej. Szok
Gawęda wprost zapytana na antenie o rozwód. Tak zareagowała