Iga Świątek to jedna z najbardziej utytułowanych i cenionych tenisistek na świecie. Od kwietnia 2022 roku zajmowała pierwszą pozycję w rankingu WTA, którą utrzymała aż przez 125 tygodni, co wymaga ogromnego zaangażowania i wytrwałości. Dziennikarzy i fanów już od lat interesują nie tylko sportowe sukcesy tenisistki, ale także jej życie prywatne. Świątek w tej kwestii jest bardzo stanowcza i pilnie je chroni. Podczas wywiadów i konferencji prasowych ucina wszelkie pytania na temat swojego życia uczuciowego. Podczas jednego z ubiegłorocznych turniejów w Rzymie jeden z dziennikarzy postanowił zdobyć informacje na ten temat podstępem. Jak można się było tego spodziewać i tak poniósł porażkę. Świątek w tej kwestii jest nieugięta.
Iga Świątek od lat jest wielką fanką Taylor Swift. Przed premierą ostatniego albumu amerykańskiej wokalistki opublikowała na Instagramie list do artystki. Swift odpowiedziała i zaprosiła ją na premierę płyty. Podkreśliła też, że podziwia ją za sportowe dokonania. Uradowana Światek swoimi emocjami podzieliła się w mediach społecznościowych. "Kilka lat temu nawet nie śniłabym o takich chwilach. Jestem taka wdzięczna" - podkreśliła. Jeden z dziennikarzy podchwycił temat i podczas jednego z ubiegłorocznych turniejów tenisowych w Rzymie zamiast pytać Świątek wprost o życie prywatnego odwołał się do jednego z utworów Taylor Swift, w którym artystka śpiewa o wychodzeniu na scenę ze złamanym sercem. Zapytał tenisistkę, czy utożsamia się z tekstem piosenki. Co na to Świątek? Nie dała się wmanewrować.
No cóż, tylko tenis kilka razy złamał mi serce, więc czasami mogę się z tym utożsamić. Tenis potrafi złamać serce, ale potem musisz wyjść na kort i znów zagrać
- skwitowała. To nie pierwszy raz, kiedy Iga Świątek pytana o życie prywatne odpowiada w ten sposób. Podczas jednego z Q&A na Instagramie zapytano ją, czy jest singielką. Odparła, że owszem tak, bo specjalizuje się w singlu i po raz kolejny szybko ucięła niewygodny temat.
Iga Świątek była jakiś czas temu gościnią Moniki Olejnik w programie "Kropka nad i". W rozmowie opowiedziała o specyfice sportu, jakim się zajmuje. Podkreśliła, że ma bardzo napięty grafik i trudno w takich warunkach na wiele nowych znajomości. - Najbardziej zaufane osoby zdają sobie sprawę z tego, jaki wykonuję zawód i że często nie ma mnie w domu. Udało mi się zdobyć kilka fajnych znajomości, jeszcze w gimnazjum, kiedy więcej czasu spędzałam w Polsce, ale tenis jest sportem ludzi, którzy są samotni. Na szczęście mam świetny team, więc wcale tego nie czuję - podsumowała.
Gwiazdor disco polo został dziadkiem po trzydziestce. Osiem miesięcy wcześniej urodziła mu się córka
Rozenek mówiła w TVN24 o posiedzeniu komisji sejmowej. Nagle padło pytanie o Dodę
Żona polityka PiS wspiera WOŚP. Wystawiła na licytację pamiątkę
Książę William stoi przed wyjątkowo trudną misją. Zawrzało po decyzji premiera Wielkiej Brytanii
Kabaret Chyba z szokującym oświadczeniem. Jeden z komików odchodzi. Wiadomo, co się stało
Gortat ma starszą od siebie żonę. Koszykarz wygadał się, ile lat ich dzieli
Ashton Kutcher odwiedził Polskę. Wprost powiedział, co sądzi o naszym kraju
Helena Mańkowska zadała szyku na salonach. Ekspertka jest pewna: Stylistyczny przełom
Kubicka pokazała SMS-a, jakiego dostała. Zalała się łzami