Doda idzie dziś do sądu

Już dzisiaj Doda pojawi się w warszawskim sądzie. Chodzi o tajemniczą sprawę zniknięcia jej majtek. Jeśli się nie pojawi, może nie wygrać procesu.
Cezary Aszkiełowicz/ Agencja Wyborcza.pl

Poszło o tę fotkę:
super ekspress 6 stycznia 2007

Prawie rok temu, bo w lutym 2008 roku, Doda pojawiła sie na rozdaniu "Telekamer" w dość wyciętej sukience. Następnego dnia "Super Express" zamieścił zdjęcie piosenkarki, na którym było widać (w zasadzie to nie wiadomo, co było widać, a czego nie), że Doda nie ma bielizny.

Rabczewska i jej menedżment wściekli się. Ich zdaniem bielizna została usunięta komputerowo. Na stronie wokalistki zmieścili wówczas taki komentarz:

Jeżeli ktokolwiek myśli, że może bezkarnie i tendencyjnie oszukiwać ludzi, a tym samym fanów naszej artystki, zamieszczając na łamach swojej gazety przerobione z pełną premedytacją w photoshop-ie zdjęcie Dody, to niestety - mamy dla niego złą wiadomość - skończyła się nasza cierpliwość dla burackich, naciąganych i nafaszerowanych kłamstwami artykułów ... jak ten, który wczoraj ukazał się w SE. Odradzamy korzystania z komputerowych przeróbek i wymazywania bielizny, bo ludzie mogą mieć dość waszych maniakalno - zboczonych wypocin.

Dodę wk*** seksowna suknia?

Doda nie dała za wygraną i podała tabloid do sądu. Właśnie dzisiaj ma pojawić się w sądzie. O sprawie pisze "Gazeta Wyborcza" :

Proces formalnie rozpoczął się w czerwcu 2008, ale ugrzązł na początek w kwestiach proceduralnych. Pudelki, plotki i pomponiki go przeoczyły. Ale uwaga! Szykujcie się na dziś (piątek). Bo dopiero dziś (w piątek) sąd zaplanował przesłuchanie pierwszych świadków oraz samej "Dody". Zobowiązał artystkę do stawienia się na rozprawie (dotąd się nie pojawiała), pod groźbą pominięcia dowodu z jej zeznań.

Nasza kamera też tam będzie. Oczywiście najszybciej, jak to możliwe, pokażemy Wam gorący materiał spod sali sądowej!

Więcej na stronie "Gazety Wyborczej" KLIKNIJ TUTAJ

Więcej o: