Szymon Majewski to dobry mąż, "Fakt" to niedobra gazeta

Nasz ulubiony showman Szymon Majewski został bohaterem najnowszego numeru "Faktu" - kupił żonie kwiaty. To bardzo miłe i sympatyczne, ale dziennikarze "Faktu" nie mogli na tym poprzestać:Kupił ukochanej bukiet pieknych białych tulipanów. Było ich chyba ze 30! Ale znany komik zbytnio się nie wykosztował. Na ulicznym straganie wiązanka kosztuje ok. 45zł. Tymczasem w kwiaciarni Szymon musiałby zapłacić za nią aż trzy razy tyle! Czyżby dla "Faktu" nie liczył się gest, tylko "kasa, misiu, kasa"?

My gratulujemy żonie Szymona fajnego faceta, Szymonowi fajnej żony, a "Faktowi" szczerości.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.