Sobotnie wydanie "Pytania na śniadanie" prowadzili Małgorzata Tomaszewska i Aleksander Sikora. Prezenterka niedawno ogłosiła, że spodziewa się dziecka. Będzie musiała na jakiś czas zrezygnować z niektórych obowiązków zawodowych. Nie poprowadzi "The Voice of Poland" i "The Voice Senior", jednak wciąż jest gospodynią śniadaniówki. W każdym wydaniu programu w cyklu "Czerwony dywan" dowiadujemy się, co słychać w świecie gwiazd. Tym razem opowiadała o nich Marta Surnik, która zaliczyła drobną wpadkę. Programy na żywo w końcu rządzą się swoimi prawami.
Ostatnio głośnym tematem jest rozstanie Britney Spears i Sama Asghari. Partner wokalistki potwierdził, że się rozwodzą, ona też zdążyła już zabrać głos. To właśnie o tym zaczęła opowiadać Marta Surnik. "Żeby powiedzieć, że jej życie jest burzliwe, to powiedzieć absolutnie nic. Jej pierwszą miłością był Justin Bieber" - zaczęła. Nagle zorientowała się, że popełniła błąd. Zażartowała, że to wina Aleksandra Sikory, który w międzyczasie rzucił zabawką dla psa.
Co ja mówię, jaki Justin Bieber, Olek mnie tutaj rozproszył, rzucając zabawką - wytłumaczyła się.
Małgorzata Tomaszewska szybko uratowała sytuację. "Justin Timberlake, ale Biebera pozdrawiamy". Prowadząca zapewniła też, że o mężu Hailey Bieber jeszcze usłyszymy w sobotnim wydaniu. Takie wpadki w programach na żywo się zdarzają. Na szczęście prowadzący podchodzą do nich z dystansem i dawką poczucia humoru. Więcej zdjęć prowadzących "Pytania na śniadanie" znajdziecie w galerii na górze strony.
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Ewa Gawryluk wyjawiła treść ostatniego SMS-a od Bożeny Dykiel. "Już go nie wykasuję"
Jacek Sasin schudł aż 50 kg w półtora roku. Jak? Tak wspomina swoją przemianę
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Nowe wieści w sprawie Michała Wójcika. Kabaret wydał oświadczenie
Licytacja nocowanki z Wieniawą się zakończyła. Taka padła kwota
Markowska szczerze o relacji z Kopczyńskim po rozstaniu. "To nie jest łatwe"
Widzowie podzieleni po koncercie z Kaczorowską i Rogacewiczem. "Co oni gadają za głupoty?" vs "Cudowni"