Zofia Zborowska-Wrona w podcaście "Z bliska" dla Gazeta.pl wraca do jednego z najtrudniejszych doświadczeń - poronienia. Jak sama przyznaje, to był moment, w którym zdecydowała się na terapię. W szczerej rozmowie z Małgorzatą Rozenek-Majdan opowiedziała o tym, jak przeszła przez ten ciężki okres z partnerem i co było pomocne.
- Poszłam na terapię, bo czułam, że sama sobie z tym nie poradzę. To była moja pierwsza psychoterapia. Ja się czułam winna, że nie podołałam. To jest straszne - przekazała aktorka, omawiając historię z utratą ciąży. Zofia Zborowska-Wrona nie ukrywała, że ogromną rolę w tym czasie odgrywały emocje - nie tylko jej, ale też jej męża, Andrzeja Wrony. Jak wspomina, decyzja o terapii została przez niego początkowo odebrana bardzo osobiście. - Pamiętam też, że Andrzej jak mu powiedziałam, że chcę iść na terapię... Jego pierwsza myśl to było, że on mi nie dał tego wsparcia. Wiesz, o co chodzi? I tłumaczyłam mu, że w ogóle to nie o to chodzi. To w ogóle nie o to chodzi - dodała.
Gwiazda przyznała, że zanim zdecydowała się na kolejną próbę zajścia w ciążę, dała sobie czas. To był rok intensywnej pracy nad sobą. Okazało się, że pomocny był wyjazd za granicę. - Pojechałam do Indii na jogę i ajurwedę, żeby oczyścić mózg i tak dalej, gdzie zrobiłam szereg badań, pracowałam z dietetyczką kliniczną i już kolejne podejście było bardzo świadome. Wiedziałam, na czym stoję, wiedzieliśmy gdzie prawdopodobnie był problem - przekazała rozmówczyni Rozenek-Majdan.
Przełom przyszedł dopiero wraz z dokładniejszą diagnostyką, która pozwoliła znaleźć realną przyczynę wcześniejszych problemów. Aktorka podkreśla, że kluczowe okazało się rozszerzenie badań i trafienie na lekarkę, która spojrzała na jej przypadek inaczej. To właśnie wtedy pojawiła się odpowiedź, która całkowicie zmieniła dalsze podejście do ciąży.
- Zdiagnozowano u mnie zespół antyfosfolipidowy, czyli chorobę krwi. Na to albo na trombofilię robi się badania w Polsce po trzecim albo po piątym poronieniu, a w wielu wypadkach wystarczy brać po prostu heparynę. I nagle szanse donoszenia tej ciąży z kilku czy kilkunastu procent wzrastają do 70 proc., czy nawet 90 proc. U mnie to było to. Moja endokrynolog po prostu zrobiła mi te badania - wyznała Zorowska-Wrona.
Partnerka pożegnała Łukasza Litewkę. "Zawsze będę cię kochać"
Książę Louis na niepublikowanych wcześniej kadrach. Tak spędza czas z dala od Pałacu
Pola Wiśniewska pierwszy raz o rozwodzie. "Zaczynam życie od początku"
To tak wygląda Żurnalista! W końcu po latach pokazał twarz. Gdy ujawnił swoje stawki, internet oszalał
Syn Rozenek zapytał, kim jest dla niego Majdan. Poruszające, co usłyszał w odpowiedzi
Joanna Racewicz pozuje z 18-letnim synem. "Pierwszy dzień twojego dorosłego życia"
Agata Młynarska składa Tuskowi refleksyjne życzenia. Doda przekazała trzy słowa
Na profilu Łukasza Litewki pojawił się ściskający ze serce wpis. Tak upamiętnili go bliscy
Urodzinowe zdjęcie księcia Louisa trafiło do sieci. Uwagę zwraca... jego policzek